*[Relacja/Samolot] P-40E Kartonowy Arsenał 2/2004

Zakończone relacje i galerie gotowych modeli.
Awatar użytkownika
Sicore
Posty: 910
Rejestracja: wt gru 16 2003, 9:59
Lokalizacja: LUZ

*[Relacja/Samolot] P-40E Kartonowy Arsenał 2/2004

Post autor: Sicore » pt paź 20 2006, 22:09

Witam. Rozpoczynam zapowiadaną relację z budowy P-40, oczywiście z wydawnictwa AH.
Kokpit po czterech dniach prac, całkowicie w standardzie i tak już zostanie. Wszystko pasuje doskonale, ale póki co, to nic poważnego nie powstało. Retusz rozjaśnioną Agama A8, przy tak dużym powiększeniu i oświetleniu nie wygląda idealnie, ale na żywo jest ok.
Ta sama farba posłuży do retuszu kamuflażu. Jako druga przyciemniona Agama N21, pozostała po Bf109, a na spód Pactra A42.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony sob gru 22 2007, 17:55 przez Sicore, łącznie zmieniany 3 razy.
0 x
ZŁO SQUAD

Allah is with patient ones.

Awatar użytkownika
Sicore
Posty: 910
Rejestracja: wt gru 16 2003, 9:59
Lokalizacja: LUZ

Post autor: Sicore » pt paź 27 2006, 15:58

W oczekiwaniu na przesyłkę z owiewką, wrzucam parę fotek nieukończonej środkowej sekcji kadłuba. O reszcie kokpitu nie ma co mówić, raptem parę części. Jedynie z osłoną tablicy miałem lekkie problemy, by jakoś ją dopasować do wszystkiego. Troszkę mało określone jest położenie części w tym przypadku, tablicę przykleić do góry jej osłony, a osłonę do cz6, tyle z instrukcji, reszty się sam domyśl...
Ponieważ wiatrochron montuje się wpuszczając go w poszycie, czekam z nim na szybkę. Myślę, że łatwiej będzie najpierw wkleić wiatrochron, a dopiero potem przykleić poszycie. I przez to postanowiłem pójść dalej i zrobiłem lekkiego babola, choć nie uznaje mojej 100% winy w tym. Wyjdzie mi około 1mm przesunięcie w dół gotowej części kadłuba, względem poszycie kokpitu. Mój błąd polega na tym, że ustalałem poszycie tak, by "wnęki" za szybą pasowały do szkieletu, a nie mając przyklejonego poszycia kokpitu nie wiedziałem, że powinno ono jeszcze troszkę do góry pójść. Dziwna sprawa, bo na dole nie zrobiło mi się za dużo materiału...
Później i tak owiewka kadłub-skrzydło zakryje to, ale niesmak pozostaje.
Póki co, mam wrazenie, że trochę rzeczy jest nie jasnych w tym modelu i niektóre części trzeba dopasowywać do wszystkiego wokół, by prawidłowo przykleić, zobaczymy co będzie dalej.
Z dodatków szpary na prowadnice owiewki i jak mi się wydaje, gniazdo do tankowania czegoś za zagłówkiem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
0 x
ZŁO SQUAD

Allah is with patient ones.

Awatar użytkownika
Sicore
Posty: 910
Rejestracja: wt gru 16 2003, 9:59
Lokalizacja: LUZ

Post autor: Sicore » czw lis 09 2006, 21:54

Osłona kabiny. Miałem mały zastój spowodowany 2 tygodniowym oczekiwaniem na paczkę, min. szyba tam była. Przynajmniej sporo przy innych modelach zrobiłem.
Całość znów bez większych problemów z pasowaniem, jedynie należy przyłożyć sporo uwagi do dopasowywania wiatrochronu do kadłuba. Lusterko wyszło troszkę za duże względem przewidzianego miejsca, ale inaczej nie dało się skleić. Największe zastrzeżenia mam do jakości wykonania szyby. Na środku wiatrochronu był bąbel, więc trzeba było nową szybkę dopasować, a całość kiepskiej przejrzystości. Lakierowanie od środka znacząco pomogło, na koniec prac z zewnątrz też będzie lakier.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
0 x
ZŁO SQUAD

Allah is with patient ones.

Awatar użytkownika
Sicore
Posty: 910
Rejestracja: wt gru 16 2003, 9:59
Lokalizacja: LUZ

Post autor: Sicore » ndz lis 26 2006, 17:31

Ogon na gotowo.
Problemów większych nie było, choć nie jestem zachwycony efektem. Najtrudniejsze było oprofilowanie stateczników, wymaga dość dużo czasu, ale wychodzi nieźle. Jedynie musiałem lekko zniwelować szpary po nacięciach na łączeniach elementów. Dodałem popychacze trymerów sterów wysokości i steru kierunku od trymera do statecznika pionowego. Doszło kilka drobiazgów w wycięciach w sterze kierunku. Światła pozycyjne, jak zwykle przy takich zrobiłem z przeźroczystej folii (jakieś 0.3mm) wyciętej na kształt, a na nią 2 razy glut, tak by nie spłynął z niej. Po lakierowaniu całości będzie to jeszcze lepiej wyglądało.
Jeśli chodzi o kółko ogonowe, dodałem pokrowiec ochraniający wnękę, który skutecznie zakrył ją całą, wraz z detalami podwozia. Aby uprzedzić pytania, tak był on montowany na tej głębokości. A zrobiony z humbroloskiego maskola i chusteczki, nałożonych na kopyto o kształcie tego, co chciałem uzyskać. Dodatkowo grube malowanie wygładziło go.
Goleni dałem bardziej owalny przekrój, a kółko czeka z przyklejeniem i brudzeniem na podwozie główne.
Następne będą skrzydła, choć nie wiem kiedy, bo niedługo zaczynam dłuższy kontrakt za Odrą i troszkę mniej będę w domu. Chyba te cztery zdjęcia wystarczająco pokazują moje 3 tygodnie pracy modelarskiej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
0 x
ZŁO SQUAD

Allah is with patient ones.

Awatar użytkownika
Sicore
Posty: 910
Rejestracja: wt gru 16 2003, 9:59
Lokalizacja: LUZ

Post autor: Sicore » sob maja 26 2007, 17:21

Kolejny element modelu, o którym pewnie większość zapomniała. Miałem lekki zastój w klejeniu w domu, jakoś nie mogłem po zmianie pracy dojść do ładu. Jednak ostatnio znów coś dłubie.
Skrzydła. Miałem pokazać po zrobieniu gondoli podwozia, ale na prośbę Rowina będzie teraz.
Co by nie mówić dość rozbudowany element, sporo do dodania. W standardzie nie powinien zająć za dużo czasu.
Najtrudniejsze we wnękach podwozia, było powycinanie w odpowiednich miejscach otworów w szkielecie, tak by się nie rozpadł po tym. Samo dorabianie detali to już formalność. Błędne jest umieszczenie tego "pudełka" na ściance wnęki, powinno być na drugiej stronie tego rogu. Tak jak tu, to w P-36 było...
Nie poprawiałem, by nie malować miejsca po nim, przez to kable trochę inaczej ułożone. A tak w ogóle, to w praktyce te wnęki były całkowicie, ścianki i "dno", zasłonięte materiałem.
Bardzo zadowolony jestem z końcówek luf, doskonale spasowane. Dzięki fotce otwartego luku kaemów łatwo było dorobić to, co powinno być widoczne w wyrzutniku łusek.
Troszkę gorzej poszło z końcówkami skrzydeł, jedna od spodu delikatnie się zapadła, tak to jest jak coś się robi w okolicach 3-4 setki...
Światła nawigacyjne wycięte z grubej folii, po przyklejeniu lekko ścięte i polakierowane. Jeszcze nie zrobione na gotowo.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
0 x
ZŁO SQUAD

Allah is with patient ones.

Awatar użytkownika
Sicore
Posty: 910
Rejestracja: wt gru 16 2003, 9:59
Lokalizacja: LUZ

Post autor: Sicore » wt cze 19 2007, 21:42

Gondole podwozia.
Nie ma co tu pisać. Jak dotąd chyba najtrudniejszy podzespół. Mam nadzieję, że fotki komuś pomogą. Chyba widać na nich więcej niż w instrukcji. Brakuje tam linii podziału na elementy, co jeszcze bardziej utrudnia sprawę.
Przody potraktowałem suchym pędzlem, akryle słabo się do tego nadają...

Obrazek

Obrazek
0 x
ZŁO SQUAD

Allah is with patient ones.

Awatar użytkownika
Sicore
Posty: 910
Rejestracja: wt gru 16 2003, 9:59
Lokalizacja: LUZ

Post autor: Sicore » śr lip 11 2007, 22:02

Przód kadłuba. To zdecydowanie najtrudniejszy etap budowy.
Trochę to wymęczyłem, pewnie przez to, że chce skleić ten model, a nie kleić go. Coś za długo go robię.
Sporym utrudnieniem jest to, że najpierw należy przykleić szkielet do reszty kadłuba, potem skrzydła. A oklejanie poszyciem na końcu, więc trzeba manewrować całym modelem.
Tu wychodzi każdy popełniony wcześniej, nawet minimalny błąd. I lepiej wcześniej zajrzeć do instrukcji. Ja przykleiłem najpierw cz.25, a potem męczyłem się by kanały dolotowe do chłodnic wpasować w szkielet. Potem miałem wielki problem, by je dopasować do poszycia.
Chwilka tłumaczenia się na koniec. Siatek w chłodnicach nie użyłem, bo prawdziwe były bardzo drobne, więc te z modelu w pełni wystarczą. Całość będzie oczywiście lakierowana, więc białe ze szlifowania gluta itp. zniknie, w sumie to ogólnie będzie dużo lepiej.
I ciągle uczę się nowego aparatu, przez co zdjęcia często kiepskie, a ta nauka jeszcze długo potrwa...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
0 x
ZŁO SQUAD

Allah is with patient ones.

Awatar użytkownika
Sicore
Posty: 910
Rejestracja: wt gru 16 2003, 9:59
Lokalizacja: LUZ

Post autor: Sicore » ndz lis 04 2007, 1:35

Parę modeli ostro mnie zmotywowało, by wziąć się znów do pracy przy tym modelu.
Taki zastój nie służy klejeniu, troszkę straciłem wprawę, co widać. Klejenie czołgów to inna bajka...

Owiewki kadłub-skrzydło i spód kadłuba. Wszystko pasowało świetnie, choć ostatni element owiewki dość trudny. Ciekawie się robiło klapki regulacji chłodzenia. Niestety nie miałem jak wjechać obiektywem by pokazać co jest w środku. Rowin zrobił coś podobnego, więc w jego relacji można zobaczyć co tam jest.
Zbiornik paliwa, jak i parę innych miejsc potraktowałem suchym pędzlem. Do tego zabiegu trzeba mieć idealnie dobrany kolor. U mnie widać czasem różnicę. Pocieszam się tym, że obecnie jest to stan surowy, model będzie jeszcze lakierowany i lekko przybrudzony.
Wydechy z wycinanki, oglutowane, oszlifowane, pomalowane stalowym metalizerem i przetarte czarną.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Śmigło, to także w moim standardzie. Łopaty mają lekkie skręcenie, krawędzie ich mocno pocienione. Kołpak suchym pędzlem, tu widać problem z złym kolorem.

Obrazek

Wciąż nie jestem zadowolony ze zdjęć, choć jakiś postęp się robi...
Chyba muszę zmienić miejsce robienia ich, by słabiej doświetlać, a za to równomierniej. Nabyłem statyw do lustrzanki, więc mogę sobie pozwolić na znacznie dłuższe czasy.
0 x
ZŁO SQUAD

Allah is with patient ones.

Awatar użytkownika
Sicore
Posty: 910
Rejestracja: wt gru 16 2003, 9:59
Lokalizacja: LUZ

Post autor: Sicore » ndz lis 04 2007, 23:09

Początki prac nad podwoziem. Golenie to zbyt poważna robota, więc przed wyjazdem zacząłem od osłon podwozia i kół.
Dawno tak nie byłem zadowolony z opon. Po szlifowaniu papierem wodnym bardzo naturalnie wyglądały, jednak nie trzymały brudzenia. Trysnąłem matowym lakierem, ale całkowicie zniwelował brudzenie.
Efekt na zdjęciach uzyskałem, najpierw malując matem Revella, a potem nakładając pigment Agama-Glina. Tyle, że teraz muszę je dotykać przez chusteczkę, a będą przyklejone na samym końcu.

Obrazek
0 x
ZŁO SQUAD

Allah is with patient ones.

Awatar użytkownika
Sicore
Posty: 910
Rejestracja: wt gru 16 2003, 9:59
Lokalizacja: LUZ

Post autor: Sicore » ndz gru 16 2007, 14:39

Podwozie główne. Nic skomplikowanego w sumie. Najtrudniej było, zrobić zębatki obracające goleń podczas składania. Oczywiście teraz prawie ich nie widać. Poza tym, wiele nie musiałem dodawać, bo podwozie proste.

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony ndz gru 16 2007, 20:19 przez Sicore, łącznie zmieniany 2 razy.
0 x
ZŁO SQUAD

Allah is with patient ones.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości