| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
mrafalsk
Wiek: 44 Dołączył: 29 Mar 2004 Skąd: Kielce / Warszawa
|
Wysłany: Wto Lip 27 2010, 10:24 Temat postu: [Relacja] Type 1 Ho-Ki Japoński transporter - projek własny |
|
|
Witam,
Ka-Mi skończone, więc trzeba było zająć się kolejnym Japończykiem. Upatrzyłem sobie mały transporter gąsienicowy Type 1 Ho-Ki.
Transporter Typ 1 Ho-Ki został skonstruowany w 1941 roku. Pojazd miał odkryty przedział desantowy i był napędzany sześciocylindrowym rzędowym, silnikiem wysokoprężnym. W przedziale desantowym można było przewieź od 6 do 10 żołnierzy.
Transportery Typ 1 Ho-Ki były używane bojowo prze armię japońska podczas walk na Filipinach i w Birmie.
Model opracowałem na podstawie materiałów książki TP 11 Japanese Armor vol. 3 w skali 1:25. Będzie to raczej prosty modelik, choć jak zawsze koła i gąsienice będą wymagały trochę pracy.
Na początku powstał model w 3D:
I mój Ho-Ki w towarzystwie Ka-Mi i Te-Ke:
Sklejanie rozpocząłem od szkieletu i kabiny załogi:
Michał _________________ Na warsztacie: ASU 85.
Gotowe: Orzeł, Putiow-Garford, M113 A1 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mrafalsk
Wiek: 44 Dołączył: 29 Mar 2004 Skąd: Kielce / Warszawa
|
Wysłany: Wto Lip 27 2010, 15:57 Temat postu: |
|
|
Witam,
Mam troszkę więcej zrobionego modelu (jeszcze nie cały) i po kolei pokażę jak on powstawał. Dorobiłem kolejne drobiazgi jak zawiasy, wsporniki, mocowanie tylnego haka, siedzenia i zamki.
A dla relaksu :) pracuję powoli nad ogniwkami gąsienicy. Ogniwka będą proste, jedynie cztery elementy.
Michał _________________ Na warsztacie: ASU 85.
Gotowe: Orzeł, Putiow-Garford, M113 A1 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
19zbyniu95

Wiek: 15 Dołączył: 28 Kwi 2009 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Wto Lip 27 2010, 16:53 Temat postu: |
|
|
Model zapowiada się na naprawdę bardzo ciekawy.
Powodzenia przy gąskach. _________________ Ukończone: P-39D Airacobra, Puma, Ju-87 Stuka, Ba-6
Na warsztacie: Bn2t+t
Pozdrawiam
Zbyszek G. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
madteam19

Wiek: 22 Dołączył: 09 Cze 2007 Skąd: Radom
|
Wysłany: Wto Lip 27 2010, 20:11 Temat postu: |
|
|
no no jak dla mnie miodzio=) _________________ pozdrawiam serdecznie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sicore

Wiek: 31 Dołączył: 16 Gru 2003 Skąd: LBN-BGY
|
Wysłany: Wto Lip 27 2010, 21:25 Temat postu: |
|
|
Czad...
Spodobało mi się to coś, jak tylko zauważyłem w mongrafii AJ Pressu, szukając zdjęć japońskiej pancerki, którą wtedy robiłem.
I od razu pytanie, planujesz wydanie? I jakie kamo?
Fajnie by było, jakby do Shinhoto pasował. _________________ ZŁO SQUAD
Allah is with patient ones. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mrafalsk
Wiek: 44 Dołączył: 29 Mar 2004 Skąd: Kielce / Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 28 2010, 0:14 Temat postu: |
|
|
Fajnie, że się podoba.
@Sicore: Tak, planuję. Myślałem o jednolitym khaki, ale teraz już nie wiem. Nie mam żadnego wzoru innego kamo dla Ho-Ki ponieważ w książkach nic nie piszą a na necie właściwie nie ma informacji o używanym malowaniu. _________________ Na warsztacie: ASU 85.
Gotowe: Orzeł, Putiow-Garford, M113 A1 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mrafalsk
Wiek: 44 Dołączył: 29 Mar 2004 Skąd: Kielce / Warszawa
|
Wysłany: Sro Lip 28 2010, 9:56 Temat postu: |
|
|
Witam,
Mam właściwie zrobione "zawieszenie" kół napinających i napędowych. Kołom napinającym brakuje jeszcze kilku drobiazgów jak śruby, osi i pokrywy osi.
Mam też gotowe tarcze kół nośnych. Tutaj brakuje troszkę więcej. Oprócz tych samych elementów jak przy kołach napinających brakuje jeszcze piast, "motylków" pod śrubami i krążków przy bandażach.
No to jestem już na bieżąco z modelem.
Michał _________________ Na warsztacie: ASU 85.
Gotowe: Orzeł, Putiow-Garford, M113 A1 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mrafalsk
Wiek: 44 Dołączył: 29 Mar 2004 Skąd: Kielce / Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 29 2010, 11:31 Temat postu: |
|
|
Witam,
Dzisiaj troszkę o kołach. Do kół napinających dokleiłem osie i właściwie są one gotowe. Dokleiłem do kadłuba mechanizm napinający gąsienicy a po nałożeniu kół napinających wygląda to tak:
Skończyłem też wahacze i koła nośne. Dokleiłem także osłonę mechanizmu przeniesienia napędu.
Teraz to wszystko schnie i wieczorem zamierzam przykleić wahacze do kadłuba. Wszystkie śruby na kołach dokleję później, gdy będę miał wszystkie koła gotowe. Do tej pory osie kół wklejałem w kadłub lub wahacz, ale teraz robię odwrotnie – wklejam osie do kół. Zobaczymy czy to coś zmienia. Powód – nie mam drutu 2mm na tyle długiego żeby zrobić osie a poza tym tak lepiej jest szlifować koła – oś w wiertarkę a papierem ściernym kręcące się koło.
Michał _________________ Na warsztacie: ASU 85.
Gotowe: Orzeł, Putiow-Garford, M113 A1 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zygamun

Wiek: 46 Dołączył: 02 Sty 2010 Skąd: Zwierzyniec
|
Wysłany: Czw Lip 29 2010, 21:08 Temat postu: |
|
|
Najlepszy drut 2mm, to szprycha rowerowa...  _________________ W budowie: C4P metal 1:17 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mrafalsk
Wiek: 44 Dołączył: 29 Mar 2004 Skąd: Kielce / Warszawa
|
Wysłany: Pią Lip 30 2010, 10:33 Temat postu: |
|
|
Witam,
No to kończymy temat kół. Na początek przykleiłem wahacze do kadłuba i zrobiłem koła podtrzymujące.
Po wycięciu i uformowaniu części skleiłem koła napędowe. Do właściwego ustawienia tarcz stworzyłem sobie mały przyrząd – kawałek drutu grubości osi (w tym przypadku gwóźdź) wkleiłem pionowo w grubą tekturkę. Aby tarcze były odpowiednio odsunięte wkładam pomiędzy nie pasek kartonu o szerokości takiej, aby ogniwa zmieściły się pomiędzy tarcze i doklejam drugą tarczę. Gdy wszystko przeschło wkleiłem oś kół.
I na koniec założyłem wszystkie koła. Przykleję je później, po pomalowaniu. Modelik wygląda teraz tak.
Na następny odcinek zapraszam za trzy tygodnie – nareszcie mam urlop :))))
@Zygamun: Dzięki za podpowiedź.
Michał _________________ Na warsztacie: ASU 85.
Gotowe: Orzeł, Putiow-Garford, M113 A1 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|