[RELACJA-KONIEC] Precyzyjny parowóz towarowy Ty2 -Dodatek

wszystko o modelach kartonowych

Moderatorzy: Tomasz D., laszlik, kartonwork

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Precyzyjny
Posty: 543
Rejestracja: pt maja 19 2006, 12:22
Lokalizacja: Polska
x 8

[RELACJA-KONIEC] Precyzyjny parowóz towarowy Ty2 -Dodatek

Post autor: Precyzyjny » śr maja 16 2007, 14:41

Witam wszystkich

Jeśli jesteście ciekawi jak powstał model parowozu towarowego Ty2

Obrazek

to zapraszam do przeczytania relacji z jego budowy. Model będzie zbudowany w skali 1:25 na bazie wycinanki wydawnictwa Angraf.

Parowóz Ty2 był podstawowym koniem roboczym naszego kolejnictwa w latach powojennych. W ramach reparacji wojennych dostaliśmy od Niemiec 1407 sztuk parowozów BR52, które po drobnych modyfikacjach zostały wprowadzone do użytku pod polskim oznaczeniem Ty2. Od 1945 roku do końca eksploatacji trakcji parowej była to najliczniejsza seria parowozów towarowych w Polsce.

Mam wielki sentyment do tego parowozu, ponieważ mój tata w latach 1965-1975 był maszynistą i kierował właśnie takim parowozem o numerze Ty2-970, w parowozowni w Lęborku. Mój model będzie miał właśnie taki numer. Wycinanka będzie bazą dla przeróbek i dołożenia wielu detali, które się w pierwotnym projekcie się nie znalazły. Model postaram się zrobić jak najwierniej, wszystko co jest widoczne w prawdziwym parowozie z zewnątrz i w budce maszynisty, i co da się wykonać z papieru i drutu, chciałbym odwzorować w swoim modelu. Ale otwieranej klapy dymnicy i świecących lamp raczej nie będę robił, bo przekonałem się na przykładzie prezentowanej tu Oelki, że światła zapalałem tylko kilka razy, a otwarta klapa dymnicy mnie razi, gdyż jestem przyzwyczajony do widoku parowozu z zamkniętą klapą. Co innego otwarte drzwi i właz na dachu w budce maszynisty. W modelu wykonam ponad 2000 śrub, nakrętek i nitów. Dla ułatwienia sobie pracy przy naklejeniu takiej dużej ilości drobnych (1,5mm) elementów wykonałem kroplomierz z igły lekarskiej - tak to wygląda w praktyce:

Obrazek Obrazek Obrazek

Model tego parowozu będzie miał 92 cm długości i będzie naprawdę wielki. Poniżej plan modelu w skali 1:1, a na nim mój poprzedni model TKp30, w porównaniu do niego Ty2 to kolos.

Obrazek

Model oczywiście będzie cały malowany i będzie nosił minimalne ślady eksploatacji. Tyle tytułem wstępu. A oto co do tej pory wykonałem.

Na początek zeskanowałem wszystkie kawałki ostoi porozrzucane na kilku arkuszach, ułożyłem je razem idealnie prosto, poprawiłem małą niedokładność (wszystkie osie kół jezdnych rozmieściłem dokładnie co 66 mm) i całość wydrukowałem wprost na dwóch arkuszach kartonu 0,7 mm.

Obrazek

A potem to już mrówcza praca - wycięcie wszystkich elementów ostoi, naklejenie na nich śrubek i nitów. Niektóre elementy, które będą trudniej dostępne wstępnie pomalowałem na czarno.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.
Ostatnio zmieniony śr lip 15 2009, 10:05 przez Precyzyjny, łącznie zmieniany 8 razy.
0 x
Pozdrawiam
Precyzyjny

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

* * *
Obrazek

Awatar użytkownika
kierownik
Posty: 2020
Rejestracja: pn kwie 07 2003, 10:33
Lokalizacja: Ruda Śląska
x 6

Post autor: kierownik » śr maja 16 2007, 16:22

Siedzę w pierwszym rzędzie.
0 x

Awatar użytkownika
Precyzyjny
Posty: 543
Rejestracja: pt maja 19 2006, 12:22
Lokalizacja: Polska
x 8

Post autor: Precyzyjny » czw maja 17 2007, 17:03

Kierowniku, fachowcy zawsze mile widziani.
Ostatnio zmieniony pt maja 18 2007, 16:53 przez Precyzyjny, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x
Pozdrawiam
Precyzyjny

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

* * *
Obrazek

Awatar użytkownika
metio
Posty: 88
Rejestracja: czw kwie 20 2006, 14:09
Lokalizacja: Z miasta Pafawagu, Dolmelu i ZNTKu

Post autor: metio » pt maja 18 2007, 16:04

Mam taką radę dotyczącą postarzania kół. Maluj czerwonym połyskiem potem po wyschnięciu rozcieńczonym czarnym matem,dokładnie w zakamarkach,następnie zanim wyschnie przecieraj główki szprych i wszystko to co wystaje(korba) bawełnianą szmatką zwilżoną rozpuszczalnikiem.
http://www.allegro.pl/item186541546_ty2_953.html powinno wyjść coś w tym stylu,tylko możesz więcej przetrzeć , bo w oryginale drużyna ropuje te miejsca szmatą z olejem.

Pozdro i śledzę bo Ci świetnie wychodzi.
0 x
ObrazekObrazekObrazek
Papier jest najszlachetniejszym tworzywem modelarskim.

Awatar użytkownika
Precyzyjny
Posty: 543
Rejestracja: pt maja 19 2006, 12:22
Lokalizacja: Polska
x 8

Post autor: Precyzyjny » czw maja 24 2007, 19:17

Witam ponownie

Powoli praca rozkręca się. Chociaż na zdjęciach wygląda to niepozornie, to pracy było dużo przy naklejaniu śrubek, nitów itp. W sumie do tej pory na całej ostoi ponaklejałem około 1400 szt. tego drobiazgu. Oczywiście nie musiałem liczyć na modelu, tylko policzyłem arkusiki, z których odcinam laserowo wycięte nakrętki (na każdym jest po 100 sztuk). Dorobiłem też poprzeczne wsporniki na ostoi, wsporniki pod zbiorniki sprężonego powietrza i całość pomalowałem sprayem. Nawet fajnie to wyszło, czy taki czarny macik na całej ostoi trochę przyrdzawić, czy tylko w zakamarkach wewnątrz ? Zrobiłem też resory od podstaw, zmieniłem je całkowicie dostosowując do oryginału. Teraz jest prawidłowa liczba, długość i grubość piór, a także dołożyłem podkładki i śruby mocujące. Resory będą jeszcze raz malowane.

A oto zdjęcia ostoi i resorów:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek

Jak zwykle czekam na wasze uwagi i sugestie dotyczące budowanego modelu.
0 x

sq2ihw
Posty: 106
Rejestracja: czw lip 14 2005, 14:57
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: sq2ihw » czw maja 24 2007, 21:59

Precyzyjny pisze:[...]Nawet fajnie to wyszło, czy taki czarny macik na całej ostoi trochę przyrdzawić, czy tylko w zakamarkach wewnątrz ? [...]
Witaj :)
No nie powiem żebym na tą relację nie czekał. Mam nadzieję że wyjdzie ci równie dobrze jak zawsze, bo akurat do tej lokomotywy mam dziwny sentyment :D. A co do twojego pytania o waloryzacje, to moje zdanie jest takie, że z rdzewieniem to ostrożnie. Tak może trochę w jakiś zakamarkach. I z brudzeniem także ostrożnie bym postępował. Tak trochę tu i tam efektów eksploatacyjnych i będzie super ;-).
Życzę powodzenia :).
0 x
Pozdrawiam
Jarek

Niniejszy post jest zgodny z dyrektywami UE, a pisząca go osoba przeszła odpowiednie szkolenia i pozytywnie zdała egzaminy dające uprawnienia w zakresie pisania wiadomości w internecie.

Awatar użytkownika
Precyzyjny
Posty: 543
Rejestracja: pt maja 19 2006, 12:22
Lokalizacja: Polska
x 8

Post autor: Precyzyjny » pn maja 28 2007, 11:29

Witam

Zamocowałem do ostoi układ resory - wahacze. Zrobiłem też małą waloryzację ostoi. Do tego celu posłużyły mi farbki akrylowe (po 5 zł szt.).

Obrazek Obrazek

Mają one tą zaletę, że jak coś nie wyjdzie to można zetrzeć wilgotną szmatką, a po wyschnięciu uzyskujemy ładny matowy kolor i w przeciwieństwie do tempery, plakatówek, czy pasteli farbka jest niezmywalna i trwała. Efekt postarzenia zrobiłem wg zasady "jak uważasz, że jest za mało, to jest w porządku, a jeśli uważasz, że jest dobrze, to znaczy, że przesadziłeś". Waloryzacja była zrobiona metodą mokrego pędzla, tzn. niewielkie ilości farbki akrylowej były rozcieńczone wodą i nanoszone pędzelkiem w różne miejsca. Jak chciałem, żeby efekt był bardziej widoczny, to robiłem trochę jaśniejszy odcień i ponawiałem nanoszenie. Po wyschnięciu wody robi się ładny rdzawo-brudny odcień. W zależności od kąta patrzenia i oświetlenia, efekt postarzenia jest mniej lub bardziej widoczny. Ale generalnie nie przytłacza i oto mi chodziło.

Oto efekty sobotniej pracy.


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
0 x

Awatar użytkownika
Nemo
Posty: 66
Rejestracja: śr lis 26 2003, 22:26

Post autor: Nemo » czw maja 31 2007, 15:48

Śliczniusi, tylko jedno mnie intryguje, brak możliwości ruchu maźnicy między górną krawędzią wykroju maźniczego a zworą o którą teraz maźnica jest oparta.
Wiem że to się ruszać nie będzie, ale w tak wiernym modelu, w dodatku tak perfekcyjnie wykonanym warto pokusić się o wierniejszcze odtworzenie tego jakże ważnego węzła, dla ruchu parowozu.

Pozazdrościć wytrwałości i czasu.
0 x
Paweł Radecki ŁKMK

Awatar użytkownika
Precyzyjny
Posty: 543
Rejestracja: pt maja 19 2006, 12:22
Lokalizacja: Polska
x 8

Post autor: Precyzyjny » pt cze 01 2007, 12:28

Nemo - staram się odwzorować to co jest dobrze widoczne z zewnątrz, a ten szczegół to takich nie należy, na wszystkich zdjęciach jakie mam jest praktycznie niewidoczny. Przeważnie zasłaniają go koła i wiązary. Dałem sobie z tym spokój i skupiam się na bardziej widocznych elementach. Ale dzięki za spostrzegawczość. Jak zobaczysz, że coś jeszcze jest warte poprawienia, to pisz śmiało.
0 x
Pozdrawiam
Precyzyjny

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

* * *
Obrazek

Awatar użytkownika
aqws9
Posty: 24
Rejestracja: wt wrz 12 2006, 15:41
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: aqws9 » pt cze 01 2007, 16:38

Śliczniusi, tylko jedno mnie intryguje, brak możliwości ruchu maźnicy między górną krawędzią wykroju maźniczego a zworą o którą teraz maźnica jest oparta.
Wiem że to się ruszać nie będzie, ale w tak wiernym modelu, w dodatku tak perfekcyjnie wykonanym
Ach ten Nemo ... na wszelkich forach zawsze jakieś ale :( ...


Świetnie, że już jest /relacja/ czekałem na nią od zawsze :) ... Po prostu nie odważyłbym się pociąć własnego Ty-2 bez Pana relacji. Kibicuję wiernie, i przyglądam się budowie. Pozdrawiam.
0 x
Pozdrawiam Błażej

Warsztat:
Dworzec Rybnik 1856r.

ODPOWIEDZ