 |
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Tyglys
Wiek: 35 Dołączył: 18 Lip 2010
|
Wysłany: Nie Mar 13 2011, 10:06 Temat postu: |
|
|
Tak jak wspominałeś przez telefon, nieźle się napracowałeś, godne podziwu
Pozdrowienia od IPMS Świdnica
Marcin _________________ Per aspera ad astra |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Ziober
Wiek: 57 Dołączył: 11 Lut 2006
|
Wysłany: Pią Kwi 01 2011, 19:22 Temat postu: Blaszki niefototrawione |
|
|
Trochę nawtykałem do środka:
 _________________ Gdy stajesz przed problemem, szukaj rozwiązania, a nie obejścia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
erkamo
Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2007 Skąd: EU
|
Wysłany: Pią Kwi 01 2011, 21:22 Temat postu: |
|
|
Koledzy, nie dajcie się nabrać. Przecież to 1 kwietnia.  _________________ Pozdrawiam
erkamo |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tomasz D. Admin

Wiek: 43 Dołączył: 01 Lip 2003 Skąd: Nowogard
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wujek Andrzej

Wiek: 57 Dołączył: 16 Paź 2003 Skąd: Tychy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rutek63

Wiek: 49 Dołączył: 25 Paź 2004 Skąd: Scarsdale, NY
|
Wysłany: Czw Cze 16 2011, 15:26 Temat postu: |
|
|
Sto lat w zdrowiu i nieustającego entuzjazmu do twórczości modelarskiej życzę Ci Andrzeju.  _________________ Obraz jest wart tysiąca słów. Model wart jest miliona. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Ziober
Wiek: 57 Dołączył: 11 Lut 2006
|
Wysłany: Czw Cze 16 2011, 23:54 Temat postu: Blaszki niefotorawione |
|
|
Dziękuję Wam za życzenia. Przy okazji przypomnieliście mi, że dawno nic nowego tu nie pokazywałem. Ale nie bardzo jest co. Chyba na razie tylko ten mały elemencik wnętrza - do zamontowania pod podłogą komory transportowej przy tylnych wrotach. Już modnie „spatynowany” zaciekami brudu:
 _________________ Gdy stajesz przed problemem, szukaj rozwiązania, a nie obejścia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Ziober
Wiek: 57 Dołączył: 11 Lut 2006
|
Wysłany: Sob Lip 09 2011, 15:03 Temat postu: Blaszki niefototrawione |
|
|
Trochę niefotrawionych blaszek doszło - okucia i gniazda mocowania podwozia oraz zawiasów wrót komory transportowej:
 _________________ Gdy stajesz przed problemem, szukaj rozwiązania, a nie obejścia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lehcyfer

Wiek: 40 Dołączył: 11 Lis 2005 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Lip 09 2011, 18:46 Temat postu: |
|
|
Jak tak patrzę na te okucia to się zastanawiam jak ci mechanicy wyciągnęli blachę zza nich. Czy nie są one instalowane jak już jest tam położone pokrycie? Być może ciekawym rozwiązaniem byłoby zostawić taką lekko poszarpaną obwódkę blachy - że niby podczas zdzierania poszycia po prostu pocięli je dookoła tych mocowań. Nie rzucało by się tak w oczy że "coś tu nie pasuje".
A jeżeli chcesz tak zostawić to zamiast nitów chyba powinny być dziurki tam gdzie nie ma blachy? _________________ - Do not try to make a model. Instead only try to realize the truth.
- What truth?
- There is no model. Then you will see that it's not the model that you make, it is only yourself. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrzej Ziober
Wiek: 57 Dołączył: 11 Lut 2006
|
Wysłany: Sob Lip 09 2011, 23:01 Temat postu: Blaszki niefototrawione |
|
|
| Cytat: |
| Jak tak patrzę na te okucia to się zastanawiam jak ci mechanicy wyciągnęli blachę zza nich. |
Bardzo słuszna uwaga. Ale cały model to eksperyment – że tak powiem – „nierealistycznego zaprezentowania realizmu” konstrukcji wewnętrznej płatowca. Gdybym chciał się kierować wyłącznie realiami jakiegoś hipotetycznego remontu, to i tak nie mógłbym pokazać, jak wygląda zdecydowana większość tego wyposażenia, które można będzie zobaczyć dzięki tej nietypowej „konwencji”. Innymi słowy – coś za coś. Ale te obecnie rażące (również mnie) okucia w dużym stopniu nie będą tak „biły po oczach”, gdy całe podwozie zostanie zmontowane i na nim zostaną osadzone dodatkowe zbiorniki paliwa, które są ogromne. One je po prostu zasłonią na tyle, że trzeba się będzie mocno wpatrywać, by je zobaczyć, a jak się już je zobaczy to obok i tak będzie dużo więcej „ciekawszych rzeczy do oglądania”, żeby sobie zawracać głowę tymi maleńkimi okuciami. Opracowanie wizualnej koncepcji całego modelu zajęło mi sporo czasu. Jest ona bardzo starannie przemyślana… przynajmniej tak mi się wydaje. A jak to będzie w praktyce odebrane to sam jestem ciekaw. Lancaster też miał mnóstwo rozmaitych „nielogiczności” z punktu widzenia mechaniki i eksploatacji, a jednak całkiem przyzwoicie „obronił się” w wielu konkursach, w tym także w bardzo rygorystycznej ocenie brytyjskiej grupy SIG specjalizującej się w Lancasterach, czy choćby u Amerykanów, którzy są mocno upierdliwi w sprawach realizmu. Mam więc chyba uzasadnioną nadzieję, że Mi-6 w tej dziwacznej postaci też „da se radę”.  _________________ Gdy stajesz przed problemem, szukaj rozwiązania, a nie obejścia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz dodawać wydarzeń w tym forum
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|