[Pytanie] Okręty 1:400 podział blach poszycia

technika, historia, dokumentacja, linki itp

Moderator: kartonwork

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
SeventhSon
Posty: 67
Rejestracja: ndz wrz 12 2004, 1:36
Lokalizacja: Warszawa/ Chełm

[Pytanie] Okręty 1:400 podział blach poszycia

Post autor: SeventhSon » wt mar 04 2014, 9:40

Witam Brać Modelarską.
Mam na warsztacie kadłub niszczyciela z II WŚ (polski oczywiście).
Stan obecny - szkielet sklejony, wypełnienie z pianki montażowej + szpachlówka + szlifowanie (etapy: + szpachlówka + szlifowanie powtórzone chyba ze 3 razy - miejscami częściej, papier od 100 do 800)
Pomysł: oddać - możliwie wiernie i realistycznie poszycie kadłuba.
moja propozycja realizacji:
1. Wyciąć paski poszycia (cienki papier) i nakładać na kadłub na Gluta, Wikol, chiński BCG lub Dragon Uniwersalny.
2. Każde łączenie między arkuszami poszycia przeciągnąć na łączeniach szpilką/ igłą lub skalpelem.
3. Preschading?

Moja wątpliwość to oczywiście, ile tych blach wykonywać? Widziałem w necie modele (plastik) z "pasami poszycia", czyli naklejanymi paskami cienkiego plastiku naklejanymi na kadłub?
Co o tym sądzicie? macie jakieś pomysły....
0 x
Każdego dnia znajduję coś, co budzi moje ździwienie i zaciekawienie

Awatar użytkownika
ramm
Posty: 510
Rejestracja: śr lut 06 2008, 0:46
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Post autor: ramm » wt mar 04 2014, 21:33

Wierne i realistyczne poszycie w 1:400? tAKI zabieg mija się z celem. Kartka papieru ma grubość, na oko, 0,1 mm jeżeli pomnożymy to 400 razy wyjdzie nam ze blacha będzie miała 4 cm grubości. Poza tym patrząc na model z odległości 1 m to jakbyś patrzał na prawdziwą jednostkę z odległości 400 m
Z takiego dystansu niezauważany blach, moim zdaniem jedyną opcją jest umiejętne namalowanie poszycia, ale to chyba jest niemożliwe.


Obrazek
Dla przykładu kadłub z "bliska" widać jedynie czarną krechę
Obrazek


Dobrze zauważyłeś wykonywanie pasów.
Jak widzisz poszycie w większości niszczycieli wygląda jak pasy moim zdaniem ilość blach powinienieś zamienić na ilosć "pasów".
Obrazek Obrazek

Podsumowując ja jestem za opcją [3] z "pasami poszycia". W razie potrzeby służę materiałami na temat PMW.
0 x
☠Rock Honor Ojczyzna☠

Awatar użytkownika
SeventhSon
Posty: 67
Rejestracja: ndz wrz 12 2004, 1:36
Lokalizacja: Warszawa/ Chełm

Post autor: SeventhSon » śr mar 05 2014, 7:13

ramm, dzięki za zainteresowanie i opinię oraz chęć pomocy. Muszę jeszcze "doszlifować kadłub" i zacznę testy....
Co do opinii o odwzorowaniu, to raczej mam odmienną. Modelarze lotniczy w 1:72 robią podziały blach skalpelami i imitują nity jeżdżąc "trybami z zegarków". dlaczego nie spróbować? takie małe wyzwanie.
Tez skłaniam się ku opcji 3 - pasy poszycia. podział blach wezmę z PM 120.
Dzięki za odpowiedź
0 x
Każdego dnia znajduję coś, co budzi moje ździwienie i zaciekawienie

ODPOWIEDZ