PZL-11

technika, historia, dokumentacja, linki itp.

Moderatorzy: kartonwork, Aviator, Rafal N.

Awatar użytkownika
Heinrich Kosmala
Posty: 1258
Rejestracja: sob paź 04 2008, 11:28
Lokalizacja: Landau/Niemcy

PZL-11

Post autor: Heinrich Kosmala » wt lut 21 2012, 11:23

Witam,
na forum niemieckim rozgorzała dyskusja, dlaczego w PZL-11 (1:33 z „modelarza kartonowego“) „kropki“ (czyli imitacja nitów) są tylko na przednich zastrzałach skrzydeł. Czy może jest tak, że tylko przedni zastrzał miał owiewkę aerodynamiczną z blachy, która musiała być przynitowana?
Czy ktoś coś wie na ten temat?
Pozdrawiam
0 x
Pozdrawiam
Henryk

modele ukończone:
Ił-18;
Pozostałe linki niestety już nie działają... :(

messer
Posty: 665
Rejestracja: śr maja 28 2003, 21:35
Lokalizacja: Piaseczno
x 2

Post autor: messer » wt lut 21 2012, 13:37

To zdjęcie powinno pomóc:

Obrazek


Zdjęcie pochodzi z ostatniego numeru specjalnego Aeroplana, poświęconemu tylko P-11c.
0 x

Awatar użytkownika
Heinrich Kosmala
Posty: 1258
Rejestracja: sob paź 04 2008, 11:28
Lokalizacja: Landau/Niemcy

Post autor: Heinrich Kosmala » wt lut 21 2012, 16:37

Dzięki za zdjęcie!
Ale pytanie pozostaje; dlaczego tylko na przednim zastrzale?
0 x
Pozdrawiam
Henryk

modele ukończone:
Ił-18;
Pozostałe linki niestety już nie działają... :(

messer
Posty: 665
Rejestracja: śr maja 28 2003, 21:35
Lokalizacja: Piaseczno
x 2

Post autor: messer » wt lut 21 2012, 20:46

Heinrich Kosmala pisze:Dzięki za zdjęcie!
Ale pytanie pozostaje; dlaczego tylko na przednim zastrzale?
Na jednym z rysunków znalazłem przekrój zastrzału, prawdopodobnie przedniego. Widać na nim, że w rurze o przekroju kroplowym (tworzącej zastrzał) jest umieszczony dźwigar o przekroju ceowym - to prawdopodobnie on został przynitowany. Jego umiejscowienie sugeruje potrzebę wzmocnienia dźwigara. Przedni zastrzał musiał przenosić większe obciążenia niż tylni, stąd to wzmocnienie konstrukcji.
0 x

Awatar użytkownika
Tempest
Posty: 2157
Rejestracja: sob maja 10 2003, 0:15
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
x 1

Post autor: Tempest » wt lut 21 2012, 21:06

Mnie to wygląda raczej jak dziury a nie nity. No chyba że są to dziury na nity, których w owych dziurach obecnie brak.
Ostatnio zmieniony wt lut 21 2012, 22:10 przez Tempest, łącznie zmieniany 2 razy.
0 x
Pozdrawiam
Tempest

Szukajcie a znajdziecie...

messer
Posty: 665
Rejestracja: śr maja 28 2003, 21:35
Lokalizacja: Piaseczno
x 2

Post autor: messer » wt lut 21 2012, 22:00

Tempest pisze:Mnie to wygląda raczej jak dziury a nie nity. No chyba że są to dziury na nity, których w owych dziurach obecnie brak.
Posłużę się kolejnym zdjęciem - slajd z wykładów pt. "Technologia płatowców" u prof. Czarnockiego z Politechniki Warszawskiej.

Obrazek
0 x

Awatar użytkownika
cyrylus
Posty: 445
Rejestracja: ndz mar 14 2010, 11:16
Lokalizacja: Ropczyce

Post autor: cyrylus » wt lut 21 2012, 22:11

Messer ma rację.
Jak najbardziej to są nity.
W obecnym czasie też się stosuje nity tego typu, choćby w przemyśle meblarskim lub w montażu zabudowy w wozach pożarniczych ( wiem z autopsji :D ). Stosuje się je, na przykład, gdy zaklepanie z drugiej strony nie jest możliwe. Są też bardzo łatwe w użyciu.
0 x

Awatar użytkownika
Tempest
Posty: 2157
Rejestracja: sob maja 10 2003, 0:15
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
x 1

Post autor: Tempest » wt lut 21 2012, 22:22

I pomyśleć, że w dyplomie mam napisane 'inżynier mechanik specjalność lotnictwo'. No może tłumaczy mnie trochę dopisek "specjalizacja lotnicze systemy sterowania". A może akurat na tym wykładzie nie byłem :D

A tak naprawdę to w "zawodzie" pracowałem całe 45 dni, potem się ewakuowałem do innej branży bo lotnicza akurat była w agonii. Niestety. Wziąwszy jednak pod uwagę to, że niedługo wiek e-merytalny wyniesie pewnie 90-100 lat mam jeszcze chyba kupę czasu aby "wznowić nawyki". ;-)
0 x
Pozdrawiam
Tempest

Szukajcie a znajdziecie...

Awatar użytkownika
Heinrich Kosmala
Posty: 1258
Rejestracja: sob paź 04 2008, 11:28
Lokalizacja: Landau/Niemcy

Post autor: Heinrich Kosmala » śr lut 22 2012, 10:09

Dzięki za wyjaśnienia, w szczególności dla messera – dla mnie (laika) jak najbardziej przekonujące!
0 x
Pozdrawiam
Henryk

modele ukończone:
Ił-18;
Pozostałe linki niestety już nie działają... :(

Awatar użytkownika
Wojtek93
Posty: 4
Rejestracja: sob wrz 28 2013, 19:31
Lokalizacja: Muchówka

Post autor: Wojtek93 » sob wrz 28 2013, 20:06

messer pisze: Na jednym z rysunków znalazłem przekrój zastrzału, prawdopodobnie przedniego. Widać na nim, że w rurze o przekroju kroplowym (tworzącej zastrzał) jest umieszczony dźwigar o przekroju ceowym - to prawdopodobnie on został przynitowany[...]
Nie wiem na czym opierał się autor tego rysunku, ale przedni zastrzał był wypełniony drewnem jesionowym. Puławski już prawdopodobnie od samego początku drogi do 11-ki zastosował tę technikę wzmacniania zastrzału. Poza tym proszę zwróćcie uwagę na sposób nitowania. Nity są puste w środku. A gdyby był tam ceownik to chyba ten rodzaj nie znalazłaby tam zastosowana -tak mi się wydaje. Co więcej, są one tam tylko dlatego, żeby pilota w czasie lotu nie dezorientowały odgłosy, kiedy drewno się skurczy i popęka.

Wiem, iż w instrukcji płatowca jest napisane, że w przednim zastrzale znajduje się drewno jesionowe. Dzisiaj nawet będąc w MLP w Krakowie rozmawiałem o tym z panem Hoffmanem i on to potwierdził.

Swoją drogą w monografii Aj-press-u na stronie 44 jest rysunek podpisany: "Dolne okucie zastrzału skrzydła"; tam widać ceownik. Nie udało mi się do końca przeczytać obydwu części, ale sprawdziłem w cz.II przekrój perspektywiczny. Tam niestety mylnie opisano zastrzał jako wzmocniony wkładką duralową.


Messer będę wdzięczny jeśli wrzucisz tutaj to zdjęcie. Zaciekawiło mnie to po prostu ;-).
Ostatnio zmieniony ndz wrz 29 2013, 20:51 przez Wojtek93, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x

ODPOWIEDZ