"Blaszki" niefototrawione

inne techniki modelarskie - plastik, żywica, drewno itd.

Moderatorzy: kartonwork, Tempest, Edmund_Nita

mr.jaro
Posty: 323
Rejestracja: wt lip 10 2007, 8:40
Lokalizacja: Hannover

Re: "Blaszki" niefototrawione

Post autor: mr.jaro » pt lut 12 2016, 16:13

Ode mnie rowniez!
0 x
Pozdrawiam
Jarek M

Edmund_Nita
Posty: 2029
Rejestracja: pt sie 29 2003, 11:06
Lokalizacja: Koszalin
x 2

Re: "Blaszki" niefototrawione

Post autor: Edmund_Nita » sob lut 13 2016, 20:56

Pisałem Andrzeju, że nową półeczkę na nagrody musisz sobie przygotować.... :jupi: Moje gratulacje.Tak trzymaj... :D :D :D
0 x

Andrzej Ziober
Posty: 454
Rejestracja: sob lut 11 2006, 16:30
x 20

Re: "Blaszki" niefototrawione

Post autor: Andrzej Ziober » pt lut 19 2016, 12:12

Dziękuje Panowie, że nadal mi kibicujecie i serdecznie Was pozdrawiam.
Konkurs w Kapsztadzie był dla mnie konsekwencją podjęcia próby - po udanym starcie w USA - wzięcia udziału w przynajmniej w jednym z największych konkursów na każdym kontynencie, gdzie takie konkursy się odbywają. I to się udało - po Ameryce Północnej była Australia, potem Ameryka Południowa i Azja, a teraz Afryka. Wyniki znacie - są zdjęcia na tym forum. Ale Bosmanie to w moim przypadku nie ma nic wspólnego z uważaniem się, jak napisałeś „za najlepszego na wszystkich kontynentach”. Po prostu miałem możliwości i trochę szczęścia, więc… udało mi się zrealizować ten pomysł. I to wszystko.
0 x
Gdy stajesz przed problemem, szukaj rozwiązania, a nie obejścia.

Bosman
Posty: 119
Rejestracja: śr lip 18 2007, 18:53
Lokalizacja: centralna Polska

Re: "Blaszki" niefototrawione

Post autor: Bosman » pt lut 19 2016, 13:23

Drogi Andrzeju, jam napisał że zostałeś uznany, a nie że się uważasz. Można tylko mieć żal, że niewielu w twoje ślady chce iść i ogranicza się do kibicowania Ci życzliwego (jak ja) i całkiem nieżyczliwego. Ale to jest zupełnie inna historia (to Kipling) i nie zmąci radości bycia BEST OF WORLD. A pomysła miałeś fajnego i chwała ci za realizację.
0 x
Wietrzny Bosman

Andrzej Ziober
Posty: 454
Rejestracja: sob lut 11 2006, 16:30
x 20

Re: "Blaszki" niefototrawione

Post autor: Andrzej Ziober » wt wrz 06 2016, 11:17

Kolejny konkurs z udziałem Mi-6. Tym razem w stolicy Szkocji, w Edynburgu (3 września 2016), podczas Scale Scotland The Capital Model show. Złoto w swojej klasie (śmigłowce bez podziału na skale) i główna nagroda – Best in show oraz trzy nagrody rzeczowe od sponsorów, którym model się szczególnie spodobał :)
Obrazek
1 x
Gdy stajesz przed problemem, szukaj rozwiązania, a nie obejścia.

Awatar użytkownika
skyraiderad5
Posty: 60
Rejestracja: czw sie 31 2006, 22:20
Lokalizacja: Toruń

Re: "Blaszki" niefototrawione

Post autor: skyraiderad5 » wt wrz 06 2016, 19:42

Zasuwaj z F-86 bo Ci czasu nie starczy.
0 x

Awatar użytkownika
kierownik
Posty: 2020
Rejestracja: pn kwie 07 2003, 10:33
Lokalizacja: Ruda Śląska
x 6

Re: "Blaszki" niefototrawione

Post autor: kierownik » śr wrz 07 2016, 8:19

Po oczywistych gratulacjach za to, że model po raz kolejny zdołał przykuć uwagę grona sędziów do Twojego talentu i przede wszystkim mrówczej pracy pora chyba stwierdzić: to jest już jakoś tak ... nudne ;-) Pokazuj nam tu następny, wszak służy to ładowaniu akumulatorów wielu modelarzy i daj Boże - naśladowców!
0 x

Awatar użytkownika
Viking_BB
Posty: 316
Rejestracja: pt maja 08 2015, 7:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała
x 7

Re: "Blaszki" niefototrawione

Post autor: Viking_BB » śr wrz 07 2016, 8:55

No właśnie! teraz poprosimy Boeinga 747 albo Airbusa A380 w tej konwencji :)
0 x
Pozdrowienia z Beskidów
----------------------
Dumny właściciel portalu: Kartonowa Kolej
Dumny członek grupy: Bielska Strefa Modelarska

Andrzej Ziober
Posty: 454
Rejestracja: sob lut 11 2006, 16:30
x 20

Re: "Blaszki" niefototrawione

Post autor: Andrzej Ziober » śr wrz 07 2016, 22:55

Cyt.: ...pora chyba stwierdzić: to jest już jakoś tak ... nudne
No… ja wiem… i powiem więcej - dla niektórych naszych rodaków to już chyba nawet irytujące jest, sądząc po różnych tekstach jakie piszą po Internetach. Cóż, oni muszą chyba jeszcze trochę pocierpieć z mojego powodu, zanim wycofam się z tego jeżdżenia po świecie z modelami.
Cyt.: Pokazuj nam tu następny…
O kurcze! Następny mnie tu pogania do roboty. Najpierw syraiderad5, a teraz kierownik ;-) . Nie wiem tylko, czy jeszcze dla kogoś te moje warsztaty są - jak napisałeś kierowniku - „do ładowania akumulatorów”. Bo czasami czytam, że np. malowanie Humbrolami to ewidentny dowód na absolutny brak nowoczesnej wiedzy modelarskiej, a wykorzystywanie kart telefonicznych oraz innych plastikowych złomów jest wręcz obciachem w dobie HIPS i plastruct’ów i powodem do beki. I jeszcze - o z grozo - zamiast kupować rozmaite „szuwaksy” do washowania, samemu sobie różne mikstury robię, co dowodzi, że malować kompletnie nie umiem. Zaś budowanie jednego modelu przez 6 lat to absolutne dno jest, bo dzisiejsi mistrzowie, to góra w dwa tygodnie się uwijają i robią model piękny, jak nie wiem co. Więc ja to już chyba jestem jakiś dinozaur modelarstwa, który najwyżej komuś w tych akumulatorach zwarcie może zrobić i kłopot z tego jeszcze jakiś będzie. :(
0 x
Gdy stajesz przed problemem, szukaj rozwiązania, a nie obejścia.

Mikolaj75
Posty: 7
Rejestracja: ndz mar 24 2013, 22:22
x 3

Re: "Blaszki" niefototrawione

Post autor: Mikolaj75 » śr wrz 07 2016, 23:20

Cóż, ja tam "x" lat ładowałem akumulatory i nie mam nic przeciwko, aby ładować dalej :)

Przyłączam się do apeli o kolejny warsztat.
0 x

ODPOWIEDZ