[technika] Fotografowanie modeli w pigułce

wszystko o fotografowaniu i prezentacji modeli

Moderatorzy: kartonwork, Bartosz B.

Awatar użytkownika
Łukasz K.
Posty: 925
Rejestracja: wt paź 07 2003, 18:08
Lokalizacja: Gdańsk

[technika] Fotografowanie modeli w pigułce

Post autor: Łukasz K. » śr wrz 08 2004, 12:52

Piszę ten, mmm, artykuł, by skupić w jednym miejscu najważniejsze zasady dotyczące fotografowania modeli. Nie odkrywam tu Ameryki; prawie wszystko opisał już Jerzy. W moim zamierzeniu ma to być piguła praktyczna dla modelarzy posługujących się zwykłymi, niewypasionymi kompaktowymi aparatami cyfrowymi. Ma ona na celu jak najkrótsze wprowadzenie do poprawnego wykonywania zdjęć modeli. Zawrę tu jak najmniej teorii, gdyż teoria potrafi wystraszyć, a poza tym można ją sobie znaleźć gdzie indziej, chociażby w licznych postach Jerzego (i pozostałych). Innymi słowy - będzie tu jak najmniej tekstu; tekst ten jednak powinien wystarczyć do wykonania poprawnego zdjęcia modelu przez osobę, która nie zna zasad fotografii. Celowo przemilczałem te kwestie, na które w przeciętnych aparatach nie ma się większego wpływu - np. stopień otwarcia przysłony, i co od tego zależy.

Niektóre z zasad, które zostaną przedstawione, nie powinny być stosowane, gdy chcemy osiągnąć jakieś szczególne efekty - chodzi tu bowiem tylko o instrukcję wykonania prawidłowego zdjęcia modelu. Zdjęcia artystyczne to zupełnie inna para kaloszy.

Na końcu większości zagadnień znajdzie się odnośnik do szerszego opracowania tematu w innych postach.

Jeżeli ktoś ma jakieś zastrzeżenia, to niech pisze, a w razie potrzeby poprawię się. Nie jestem profesjonalistą, jedynie amatorem. Proszę jednak pamiętać, że jest to poradnik praktyczny, który nie ma być zbytnio skomplikowany.

A więc do rzeczy.
Ostatnio zmieniony pn sie 15 2005, 23:14 przez Łukasz K., łącznie zmieniany 2 razy.
0 x

Awatar użytkownika
Łukasz K.
Posty: 925
Rejestracja: wt paź 07 2003, 18:08
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Łukasz K. » śr wrz 08 2004, 12:54

I. Kompozycja obrazu.

Porządne zdjęcie musi być odpowiednio skomponowane i wykadrowane. Model musi być dobrze wyeksponowany, a elementy nieistotne (np. bałagan na biurku) nie powinny znaleźć się na zdjęciu. A zatem układamy model na tle o jasności zbliżonej do jasności modelu (to ważne dla właściwego pomiaru światła), ale o innym kolorze (by kontury się nie zatarły), odpowiednio go oświetlamy, pstrykamy, a następnie wycinamy w programie graficznym fragment zawierający model (czyli pozbywamy się zbędnego tła), skalujemy go do pożądanego rozmiaru, i zapisujemy jako jakismodel.jpg, w opcjach zapisu ustawiając stopień kompresji na np. 25 (czyli taki standard; uwaga, czasem jest to 75 - zależy, czy brak kompresji to jest 1 czy 100). Jednolite tło ma znaczenie nie tylko estetyczne - zmniejsza ono również rozmiar zdjęcia. Pamiętać należy o jakiejś spójnej koncepcji zdjęcia, np. jeżeli ujęcie ma pokazywać cały samolot, to nie powinny być obcięte np. końcówki skrzydeł.

Obrazek
Nieprawidłowe tło

Obrazek
Za dużo tła

Obrazek
Zbyt duża kompresja

Obrazek
Prawidłowo wykadrowane zdjęcie z jednolitym tłem


więcej na ten temat ("Kompresja zdjęć.")
więcej na ten temat ("Jak zabrać się do fotografowania")
więcej na ten temat ("Obróbka zdjęć w darmowym Irfanview")
więcej na ten temat ("Obróbka zdjęć w Photoshopie")
więcej na ten temat ("Jak fotografować modele samolotów")
Ostatnio zmieniony ndz sty 20 2008, 20:30 przez Łukasz K., łącznie zmieniany 4 razy.
0 x

Awatar użytkownika
Łukasz K.
Posty: 925
Rejestracja: wt paź 07 2003, 18:08
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Łukasz K. » śr wrz 08 2004, 12:56

II. Światło

Zdjęcie to obraz malowany światłem. W zależności od sytuacji aparat reguluje ilość światła potrzebnego do prawidłowego wykonania zdjęcia, ustawiając czas, przez który padać ono będzie z zewnątrz na materiał światłoczuły (wewnątrz aparatu). Im więcej światła pada na model i tło, tym lepiej (co do zasady). Światło powinno jednak padać na model z więcej niż jednej strony. Jeżeli mamy do dyspozycji kilka źródeł światła (np. lampy), to stosujemy co najmniej dwa. Jeżeli źródło jest jedno (np. słońce), to staramy się odpowiednio to światło rozproszyć (np. białą kartką odbijającą część światła). Nie kierujemy na model bezpośredniego światła słonecznego (jest to światło bardzo twarde - tworzy zbyt duże kontrasty). Nie stosujemy lampy błyskowej (światło płaskie, nienaturalne, nierównomierne, przy małych odległościach pojawia się cień obiektywu). Jeżeli mamy do dyspozycji tylko światło sztuczne, i jest to tylko jedna lampa, to ustawiamy je z górnego lekko bocznego przodu. ;)

Obrazek
Prawidłowe oświetlenie sztuczne - z przodu i z góry
Obrazek
Tak zostało wykonane powyższe zdjęcie

Obrazek
Nieprawidłowe oświetlenie sztuczne - z boku

Obrazek
Nieprawidłowe oświetlenie sztuczne - z góry

Obrazek
Nieprawidłowe oświetlenie sztuczne - z przodu

Obrazek
Nieprawidłowe oświetlenie sztuczne - z tyłu

Obrazek
Nieprawidłowe oświetlenie sztuczne - lampa błyskowa z bliska

Obrazek
Nieprawidłowe oświetlenie sztuczne - lampa błyskowa z daleka

Obrazek
Prawidłowe oświetlenie naturalne - światło rozproszone z odbiciem białą kartką papieru
Obrazek
Tak zostało wykonane powyższe zdjęcie

Obrazek
Nieprawidłowe oświetlenie naturalne - brak blendy (ekranu odbijającego światło)

Obrazek
Nieprawidłowe oświetlenie naturalne - bezpośrednie światło słoneczne

więcej na ten temat ("Jak się zabrać do fotografowania")
Ostatnio zmieniony ndz sty 20 2008, 20:32 przez Łukasz K., łącznie zmieniany 3 razy.
0 x

Awatar użytkownika
Łukasz K.
Posty: 925
Rejestracja: wt paź 07 2003, 18:08
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Łukasz K. » śr wrz 08 2004, 12:58

III. Ostrość

Zdjęcie można zepsuć przez nieostrość na dwa sposoby:

A. Jeżeli światła jest mało, aparat będzie wpuszczał światło relatywnie długo, czyli w czasie, w którym trudno utrzymać aparat nieruchomo. Wniosek - zdjęcie będzie ruszone, a przez to nieostre. Remedium na ten problem jest użycie statywu lub funkcji "best shot selector" w aparacie (robi x zdjęć pod rząd, po czym automatycznie wybiera najostrzejsze), gdy światła jest mało, ale nie beznadziejnie mało. W przypadku korzystania ze statywu, warto użyć wężyka spustowego lub samowyzwalacza, by uniknąć drgań powodowanych przez przyciskanie spustu migawki palcem.

Obrazek
Zdjęcie ruszone


Obrazek
Taki statyw kosztuje 15 zł

B. Aparat może nie zogniskować obiektywu na modelu:

1. z powodu niewłączenia funkcji makro (zmiana zakresu ostrości do zdjęć bardzo bliskich obiektów),

2. z powodu niezaczekania na nastawienie przez aparat ostrości (zwykle trzeba wcisnąć spust migawki dwa razy - pierwszy raz służy właśnie nastawieniu ostrości),

3. z powodu przytrzymania wciśniętego do połowy spustu i późniejszej zmiany odległości od obiektu.

Obrazek
Nieprawidłowo nastawiona ostrość

Uwaga - niektóre aparaty nie mają funkcji makro, a jeszcze inne (te najtańsze) mają niezmienną ostrość, nastawioną na np. 3 m. Wówczas najostrzejsze zdjęcia wychodzą przy silnym oświetleniu.
Ostatnio zmieniony sob wrz 18 2004, 13:12 przez Łukasz K., łącznie zmieniany 1 raz.
0 x

Awatar użytkownika
Łukasz K.
Posty: 925
Rejestracja: wt paź 07 2003, 18:08
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Łukasz K. » śr wrz 08 2004, 13:01

IV. Ogniskowa, czyli zoom.

Większość cyfrówek z obiektywem o zmiennej ogniskowej ma zakres od ustawienia szerokokątnego, przez standardowe, do mniej lub bardziej wąskokątnego. Szerokokątne to np. zoom=1x, wąskokątne=3x. Zoom cyfrowy oczywiście się nie liczy. Zdjęcie modelu można zrobić na trzy sposoby:

1. szerokokątnie, model zajmuje cały kadr,

2. wąskokątnie, model zajmuje cały kadr,

3. szerokokątnie lub normalnie z większej odległości (takiej, jak przy zdjęciu wąskokątnym), model zajmuje tylko centrum kadru.

W pierwszym przypadku model będzie miał przerysowania perspektywy; w drugim - nie, ale do wykonania takiego zdjęcia potrzeba więcej światła. Jeżeli natomiast wytniemy model z centrum zdjęcia wykonanego wariantem trzecim, uzyskamy efekt taki, jak w przypadku zdjęcia wariantu drugiego - różnica będzie tylko w mniejszej rozdzielczości. W praktyce, w zależności od warunków świetlnych i zapasu rozdzielczości, jaki oferuje aparat, róbmy zdjęcia systemem drugim lub trzecim, chyba że:

- chcemy osiągnąć efekt nienaturalnej perspektywy (np. jeżeli model ma wyglądać monumentalnie, to sposób pierwszy jest dobry, zwłaszcza, gdy zdjęcie wykonamy z żabiej perspektywy),

- potrzebujemy dużej rozdzielczości (fotki malutkich szczegółów - sposób 1),

- zależy nam na jak największej głębi ostrości (wówczas stosujemy sposób trzeci, z odpowiednim zoomem w zależności od pożądanej rozdzielczości).

Im model jest większy, tym większe różnice występują między zdjęciami wykonywanymi na różne sposoby.

Obrazek
Sposób 1 bez kadrowania (zoom=1x)

Obrazek
Sposób 2 bez kadrowania (zoom=3x)

Obrazek
Sposób 4 bez kadrowania (zoom=ok. 1,5-2x)

Obrazek
Wykadrowany sposób 3
0 x

Awatar użytkownika
Łukasz K.
Posty: 925
Rejestracja: wt paź 07 2003, 18:08
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Łukasz K. » śr wrz 08 2004, 13:02

V. Balans bieli.

W tradycyjnej fotografii używa się zwykle filmów do światła dziennego. Kto zrobił kiedyś zdjęcie w pokoju oświetlonym lampą (bez flesza), ten wie, o co chodzi - takie zdjęcie wychodzi zażółcone. Do takich warunków produkuje się więc specjalne filmy. W większości aparatów cyfrowych możemy natomiast zmieniać charakterystykę materiału światłoczułego w zależności od warunków, w których fotografujemy (np. słońce, chmury, żarówka, świetlówka i wreszcie auto oraz pomiar w konkretnych warunkach). Jeżeli fotografujemy przy świetle dziennym, to funkcja auto zwykle sobie radzi bez problemu, i kolory wychodzą zbliżone do naturalnych; jednak przy żarówce zwykle zdjęcie wyjdzie zażółcone. A zatem w przypadku robienia zdjęć przy świetle sztucznym zmieniamy balans bieli na odpowiedni do tego światła. Jeżeli nasz aparat posiada opcję "PRE", czyli balans predefiniowany dla konkretnych warunków, warto z niej skorzystać. Polega ona na ustawieniu takiego balansu, jaki zastajemy w konkretnych warunkach świetlnych (oczywiście po każdej zmianie warunków należy ustawić balans od nowa) - robi się to przez nacelowanie aparatu na białą np. kartkę i naciśnięcie opcji "measure" (zmierz).

W przypadku błędu, łatwo możemy jednak naprawić zdjęcie poprzez opcję "balans kolorów" w programie graficznym.

Obrazek
Zdjęcie wykonane z nieprawidłowym ustawieniem balansu bieli (auto zamiast żarówka)

więcej na ten temat ("Balans bieli - wyjaśnienia")
Ostatnio zmieniony czw paź 25 2007, 14:59 przez Łukasz K., łącznie zmieniany 4 razy.
0 x

Sławomir Bloch
x 1

Post autor: Sławomir Bloch » pt wrz 10 2004, 21:24

Gratuluję jeszcze raz pomysłu! O to właśnie chodziło. Ja niestety na razie nie umiem robić tak fantastycznych zdjęć, ale to jak widzę kwestia aparatu, który nie ma funkcji makro więc zdjęcia trzeba robić z odległości ok 70 cm, a poza tym ma za małą pojemność bo ok 1,2 Mpx. Duże modele jeszcze wychodzą dobrze, ale im mniejszy tym gorzej.Trudno eksperymentować z oświetleniem, co naprawdę świetnie wytłumaczyłeś jeżeli ma się sprzęt nie do takich zadań. Może coś pożyczę lub pomyślę o kupnie, jak to mi już radzono, bo wstyd puszczać takie zdjęcia w świat do oglądania przez ludzi choć modele są nie takie fatalne
Na razie wychodzą mi właśnie takie knoty jak załączam:
więcej nie ma co bo jakość do kitu a Twoje najgorsze zdjęcie z materiału szkoleniowego jest o niebo lepsze od tych moich. :( Z poważaniem
0 x

Awatar użytkownika
gulus
Posty: 1245
Rejestracja: sob maja 24 2003, 22:22
Lokalizacja: Ełk, mazury

Post autor: gulus » pt wrz 10 2004, 22:50

Swinger, jak kupię kiedyś aparat, będę robił fotki z Twoją instrukcją przed nosem.

gulus
0 x
Obrazek

Awatar użytkownika
Łukasz K.
Posty: 925
Rejestracja: wt paź 07 2003, 18:08
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Łukasz K. » sob wrz 11 2004, 11:31

Gulusie -> :oops: :) :D :cool:

Sławku, modele wyglądają świetnie - szkoda, że nie da się ocenić detali, ale widok ogólny jest super.

Co do samej techniki wykonywania zdjęć - w tym przypadku, kiedy aparat nie łapie ostrości poniżej x cm, to trzeba dać dużo światła. Aparat wówczas przymyka przysłonę (najlepiej jest mieć tyle światła, ile jest potrzebne do jak największego zamknięcia przysłony - i nie więcej - ale to ciężko wyczuć "na oko"), co zwiększa głębię ostrości, którą można nadrobić trochę centymetrów.

Przykład: jeżeli najbliższa odległość z ostrym obrazem wynosi teoretycznie np. 100cm, to przy małej głębi strefa "ostra" będzie np. od 90 do 110 cm. Przy dużej głębi - np. od 50 do 150 cm. A zatem praktyczna odległość, z której można wykonać ostre zdjęcie, wyniesie 50 zamiast 90 cm.

Oczywiście zwykle nie wiadomo, ile cm ma zakres głębi, więc trzeba pstryknąć kilka zdjęć w różnych odległościach, po czym wybrać najlepsze.

Hm, trochę zamotałem (zwłaszcza że aparaty kompaktowe o bardzo małych=ciemnych obiektywach mają z natury dużą głębię), ale chyba i tak wiesz, o co chodzi, bo swoje fotki wykonałeś w słońcu. ;) Przydałoby się tylko doświetlić modele od strony zacienionej - wystarczy dać jakiś jasny arkusz papieru/kartonu (może być gazeta) albo folii aluminiowej (tą mniej błyszczącą stroną do słońca) od strony "zasłonecznej" modelu.

Idealnie natomiast byłoby, gdybyś postawił model w jasnym świetle rozproszonym... To wymaga jednak np. dużej białej ściany i ocienionego podłoża. :) I znowu jasnego ekranu po stronie cienia.

Niestety, im słabszy aparat, tym więcej trzeba poeksperymentować.
0 x

Sławomir Bloch
x 1

Post autor: Sławomir Bloch » sob wrz 11 2004, 22:30

Jeszcze raz serdeczne dzięki za Twoja fachową poradę. Od razu widać speca wysokiej klasy Zgadzam sie w pełni z Galusem, bo mam zamiar zrobić to samo. Ten aparat, którym się bawiłem jest pożyczony i niestety nie jest jak widać dobry, bo choćbym nie wiem jak dobrze opanował zabawę światłem korzystając z Twojej naprawdę świetnej "Pigułki" to i tak nie uzyskam odpowiedniej ostrości ze względu na zbyt małą pojemność. Zdjęcia te robiłem jak sam zauważyłeś na balkonie a tłem bocznym i czołowym była biała ściana, ale tak jak piszesz wszystko to problem głębi ostrości. Te modele sa bardzo duże np. Maus w skali 1:25 ma prawie 40 cm i wypełnia z tej najmniejszej odległości gdzie może dostroić ostrość prawie cały kadr, więc i lepiej są widoczne szczegóły. Natomiast mniejsze zajmują mniej pamięci ale po wykadrowaniu nie mogą byc ostre bo za mało px przypada na model bo reszta to tło, a przybliżyć aparatu juz bardziej nie można.
0 x

ODPOWIEDZ