[R] MS.406C1 - Francja Vichy na koloniach. ProArte 1/33

wszystko o modelach kartonowych

Moderatorzy: Tomasz D., laszlik, kartonwork

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
bestialsko
Posty: 17
Rejestracja: sob lut 20 2010, 16:23
Lokalizacja: Kraków
x 5

[R] MS.406C1 - Francja Vichy na koloniach. ProArte 1/33

Post autor: bestialsko » czw gru 21 2017, 1:51

Hej.

MS.406 z Indochin Francuskich. Fajny samolocik z bardzo mało popularnego kierunku działań podczas II Wojny Światowej w Azji. Na płasko prezentuje się świetnie, detalizacja w porządku. Ale roboty z nim tyle, że ojejku. Nie pokazywałem nic od początku z powodu wątpliwości czy cokolwiek uda się skleić w jakąś sensowną całość. W czeluściach internetu daje się znaleźć tylko jedna relacja z budowy tego modelu (w innych barwach), niedokończona, i to również nie nastraja zbyt pozytywnie.

Na teraz mam sklejoną kabinę, segment "kabinowy" i segment za kabiną. Wszystko już bardzo mocno obrobione. W każdym razie widzę światełko w tunelu. Wszystko na razie luzem, przyłożone do siebie do zdjęć.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Podrówki,
Bes.
0 x

Awatar użytkownika
Sicore
Posty: 940
Rejestracja: wt gru 16 2003, 9:59
Lokalizacja: LUZ
x 3

Re: [R] MS.406C1 - Francja Vichy na koloniach. ProArte 1/33

Post autor: Sicore » czw gru 21 2017, 3:03

Jak nie za późno, to odklej ramę od szyby i najpierw uformuj na ciepło na jakimś kopycie kawałek folii, a potem na to ramę. Górne okienka nie wyglądają za dobrze. Operacja powinna być dość prosta, bo masz tu rozwijalny element, bez obłości. Pewnie kształtowałeś ramę wraz z szybą i tak wyszło.
0 x
ZŁO SQUAD

Allah is with patient ones.

Awatar użytkownika
bestialsko
Posty: 17
Rejestracja: sob lut 20 2010, 16:23
Lokalizacja: Kraków
x 5

Re: [R] MS.406C1 - Francja Vichy na koloniach. ProArte 1/33

Post autor: bestialsko » pt gru 22 2017, 1:04

Hi
Taki właśnie plan z uformowaną uprzednio folią miałem od początku. Ale jak widać na zdjęciu 3 i 5 odległość od kozła do ramki jest tak marna, że zdecydowałem się użyć bardzo cienkiej folii, której nawet szczerze mówiąc, nie próbowałem obrabiać termicznie. Poszycie zewnętrzne i wewnętrzne było kształtowane osobno po kolei przed sklejeniem.
Spróbuję operacji wymiany folii pod warunkiem, że klej do PCV nie chwycił tak mocno, że zacznie drzeć karton.
0 x

Jacek
Posty: 60
Rejestracja: ndz paź 25 2015, 18:01

Re: [R] MS.406C1 - Francja Vichy na koloniach. ProArte 1/33

Post autor: Jacek » wt gru 26 2017, 11:52

:papa: Cześć.Model jak do tej pory wychodzi bardzo dobrze.Podglądam z ciekawością ,powodzenia w dalszym etapie budowy
0 x

Jacek
Posty: 60
Rejestracja: ndz paź 25 2015, 18:01

Re: [R] MS.406C1 - Francja Vichy na koloniach. ProArte 1/33

Post autor: Jacek » czw sty 04 2018, 8:59

:usmiech: :usmiech: Cześć kolego,czy coś w projekcie się ruszyło,czy dałeś sobie spokój tak jak Ceva.Z tego co pamiętam ,to był tam problem z wręgami .Napisz jak u Ciebie ,ponieważ rozważam kupno fińskiej wersji tego samolotu-czy szlifowania było dużo ,pozdrawiam Jacek1971.
0 x

Awatar użytkownika
bestialsko
Posty: 17
Rejestracja: sob lut 20 2010, 16:23
Lokalizacja: Kraków
x 5

Re: [R] MS.406C1 - Francja Vichy na koloniach. ProArte 1/33

Post autor: bestialsko » pt sty 05 2018, 0:51

Hej!

Szyba wymieniona. Czy poprawiłem zadanie domowe chociaż na dopuszczający? Sam nie wiem. Kształt się poprawił ale widać, że rama była rwana i że trudno mi było drugi raz kleić folię w już sklejonym segmencie. No i stało się to, czego się obawiałem, ramka siadła na koźle. Nie będzie tego później widać bo coś ostatnio podobają mi się samoloty zamkniętymi owiewkami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem pojechałem z kadłubem do tyłu. Tyle bezsennych nocy kosztowało mnie wymyślenie jak do tego się zabrać, że aż wyciąłem cały szkielet przodu kadłuba i skrzydeł.
Segment za kabiną nie spasował mi bardzo. Zmniejszyłem jego obwód z przodu o jakieś 2mm. Wyciąłem dziury za owiewką, żeby "przygiąć" garba na dół bo strasznie odstawał. Docinałem, szlifowałem ale niestety mała niedokładność została od spodu. Że ten segment jest nie teges można zobaczyć na zdjęciu. Trzeba zwrócić uwagę gdzie jest miejsce pod oklejkę przejścia skrzydło - kadłub, gdzie biały pas wzdłuż kadłuba przechodzący przez kokardę i gdzie linia podziału paneli poszycia:

Obrazek

Konsekwencją tego ciężkiego pasowania było to, że zgubiłem symetrię i z jednej strony na samym końcu na stateczniku poszycie bardziej wystaje. Troszeczkę ale wystarczyło, żebym miał kolejne przeboje z przejściem kadłub - statecznik.

Obrazek

Obrazek

Mam nadzieję, że potęgujące się błędy skończyły się z tyłu i przód będzie przyjemniejszy. No i znowu mam model, który będzie może dobrze wyglądał z jednego metra... albo dwóch.

BES.
0 x

ODPOWIEDZ