[R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

wszystko o modelach kartonowych

Moderatorzy: Tomasz D., laszlik, kartonwork

Awatar użytkownika
bestialsko
Posty: 12
Rejestracja: sob lut 20 2010, 16:23
Lokalizacja: Kraków
x 4

[R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: bestialsko » pn wrz 18 2017, 23:24

Hi.

Chciałem skleić łatwy model, czysto i prosto, tak, żeby cieszył oko.
Wybrałem tego Spitfire-a, bo ujął mnie swoim nie-malowaniem. Czysty dural z czarnym panelem przed owiewką.
Położone trzy warstwy lakieru półmatowego, żeby się ładnie świecił i zacząłem:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kabinka nad wyraz skromniutka - będzie zamknięta. Wyciąłem tylko te straszne czarne pola we wręgach, więc tył wymagał prze i pomalowania na duralowo. Instrukcji i opisu w zasadzie brak, a kłopoty dopiero w następnej odsłonie, jak zacznie pojawiać się poszycie zewnętrzne :)

Pozdrawiam,
Bes.
1 x

Awatar użytkownika
piotter
Posty: 202
Rejestracja: ndz lis 20 2005, 14:42

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: piotter » wt wrz 19 2017, 12:21

Mam ten model jako Seafire LF Mk III i chętnie popatrzę jak się układa pod nożyczkami i klejem.
Czy środek (wnętrze) nie powinien być standardowo szaro-zielony ? Taki jak jakie masz burty i wręgi w kabinie ?
0 x
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Awatar użytkownika
bestialsko
Posty: 12
Rejestracja: sob lut 20 2010, 16:23
Lokalizacja: Kraków
x 4

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: bestialsko » wt wrz 26 2017, 0:40

Hi.

piotter - starałem się znaleźć sensowną odpowiedź co do koloru kokpitu za fotelem pilota, ale niestety nie miałem szczęścia. Nawet na britmodeller gdzie jest dość ciekawa dyskusja o zielonym kokpitowym to o tyle w kolorze duralu milczą. Więc zrobiłem tak, bo tak jest w AH, tak zrobił rowin i tak robi większość w plastiku.

O modelu. Wewnętrzne poszycie od przodu się mi nie zeszło i to bardzo. Prawdopodobnie dlatego, że zmieniłem kształt wręgi; tej w prawdziwym samolocie dzielącej zbiornik paliwa od silnika. Ta w modelu miała jakieś takie bąble, bardzo przerysowane. Ale to akurat nie szkodzi. Absolutnie nie pasuje też poszycie z przodu kokpitu i wątpię, żebym ja tu coś zmaścił bo wręga z tablicą przyrządów od początku wiadomo było, że nie jest w tym miejscu co trzeba. No i na razie ostatnie to szyny do odsuwania owiewki...

Złożone na sucho. Na mokro będzie jak pojadę w przód z poszyciem, żeby na 10000% nic się nie rozjechało.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bes.
1 x

Jacek
Posty: 56
Rejestracja: ndz paź 25 2015, 18:01

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: Jacek » wt wrz 26 2017, 22:26

Witam kolegę.Efekt dotychczasowej pracy bardzo dobry.Napisz jakiej firmy ten satynowy lakier,pytam ponieważ efekt bardzo mi się podoba,chciałbym w ten sposób finalnie pomalować mojego RWD-25.Pozdrawiam Jacek.
0 x

Awatar użytkownika
bestialsko
Posty: 12
Rejestracja: sob lut 20 2010, 16:23
Lokalizacja: Kraków
x 4

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: bestialsko » czw wrz 28 2017, 0:37

Używam lakieru do drewna Altax półmatowego. Mieszam z wodą w proporcjach na oko między 1 część lakieru do 1 części wody a 3 części lakieru do 4 części wody. Lakieruję całe arkusze przed klejeniem, nie próbowałem jeszcze z gotowym modelem. Nałożenie trzech warstw daje efekt już prawie połysku, natomiast 2 warstwy to fajny matowy. Plusem trzech warstw jest to, że paluchem i śliną można bardzo łatwo zmyć farbkę lub klej, przy dwóch już gorzej. Nakładam 7cm pędzlem z najmiększego koziego włosia kupionym w sklepie dla plastyków. Smugi się nie robią, trzeba tylko bardzo pilnować podczas schnięcia drugiej i trzeciej warstwy, żeby lakier nie zbierał się w krople.

Pzdr.
Bes.
0 x

Jacek
Posty: 56
Rejestracja: ndz paź 25 2015, 18:01

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: Jacek » czw wrz 28 2017, 9:41

:usmiech: Cześć Bes.Serdecznie dziękuję za wyczerpującą odpowiedz.W przypadku mojego modelu podstawą będą dwie warstwy bezbarwnego olejnego a finalnie półmatowy który ty zastosowałeś.Arkusze przed klejeniem będę malował wałkiem bez rozcieńczania,zobaczymy co z tego wyjdzie.Pod pędzel użyłbym twojej metody ponieważ bezpośrednio z puchy byłby zbyt gęsty.Pozdrawiam i bacznie obserwuję,gdyż mam w planach morską wersję z tego wydawnictwa.
0 x

Awatar użytkownika
bestialsko
Posty: 12
Rejestracja: sob lut 20 2010, 16:23
Lokalizacja: Kraków
x 4

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: bestialsko » pn paź 09 2017, 22:23

Poległem, ależ mi głupio, człowiek po latach się decyduje na relację i porażka za pierwszym razem, model stoi nad koszem.

Obrazek

Wytłoczka jest z GPM-U i raczej nie za bardzo pasuje ale to do przeskoczenia bo mam ich więcej. Grzej jest z ramką która mi nie pasuje nigdzie. Znaczy tył jeszcze bym wykombinował ale z przodu to tylko wstawka ratuje. Nie mam siły już do tego modelu.

Obrazek

pzdr.
Bes.
0 x

Jacek
Posty: 56
Rejestracja: ndz paź 25 2015, 18:01

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: Jacek » pn paź 09 2017, 22:51

Cześć Bes,patrząc na zdjęcia segmentu kabinowego odnoszę wrażenie iż poszycie powinno sięgać wysokości szyn którymi poruszała się owiewka.Mam takie odczucie jakby wycięcie pod owiewkę było zbyt głębokie,co powoduje problem z pasowaniem kabinki.Wygląda to jakby poszycie powinno zakrywać widoczne kawałki wręgi kabinowej.Pozdrawiam i nie poddawaj się-dasz radę powodzenia. :papa:
0 x

Awatar użytkownika
bestialsko
Posty: 12
Rejestracja: sob lut 20 2010, 16:23
Lokalizacja: Kraków
x 4

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: bestialsko » pn paź 09 2017, 23:22

Nie do końca. Na oko drzwiczki są dobrej wielkości. To tylne okienko powinno sięgać niżej i szyny powinny być na wysokości drzwiczek. A wymiary ramek owiewki są wzięte z czapki.

Bes.
0 x

Awatar użytkownika
laszlik
Posty: 1418
Rejestracja: pn cze 07 2004, 1:42
Lokalizacja: WAW
x 17

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: laszlik » wt paź 10 2017, 8:38

W sumie chciałbym jakoś Ci doradzić, żebyś nie musiał tego modelu wyrzucać, bo byłem bardzo ciekawy efektu końcowego, ale gdy patrzę na takie potężne niespasowanie, w tak widocznym miejscu jak owiewka, które wygląda wyłącznie na błąd projektowy, to tylko jedno mi się ciśnie pod palce... Wyj...b to w diabły i weź się za coś z innej stajni. Zostaw tego Pacyńskiego, bo szkoda nerw i czasu. Ja bym przynajmniej tak zrobił. Nie zdzierżyłbym takich wielkich wstawek. No ale to moje subiektywne podejście.
0 x
ZŁO SQUAD

ODPOWIEDZ