[R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

wszystko o modelach kartonowych

Moderatorzy: Tomasz D., laszlik, kartonwork

popala
Posty: 19
Rejestracja: czw lis 13 2003, 15:26
Lokalizacja: Gliwice

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: popala » wt paź 10 2017, 18:09

Czy ramki wiatrochronu (?) nie powinny dochodzić do czarnych linii, obniżając go tym samym? Jeżeli tak to wtedy odwrócenie środkowej części owiewki pozwoliłoby na spasowanie do reszty.
0 x

Awatar użytkownika
bestialsko
Posty: 14
Rejestracja: sob lut 20 2010, 16:23
Lokalizacja: Kraków
x 5

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: bestialsko » wt paź 10 2017, 23:41

popala: Wiatrochron, oprócz tego, że jest 1mm za krótki to jest spasowany dobrze i wchodzi na swoje miejsce jak złoto. Nie ma potrzeby go "spłaszczać".
laszlik: Dziękuję za ten głos rozsądku!Ten model rzeczywiście jest przykry albo mi bardzo daleko do "średnio zaawansowanych". W tym wypadku celem samym w sobie jest dla mnie dobrnięcie do krawędzi natarcia skrzydeł :)

Zainteresowanie mnie zmotywowało. Zabrałem się za to nieszczęsne oszklenie i jakoś wyrzeźbiłem. Makro jest okrutne, wiadomo, ale w rzeczywistości też wygląda na tak wymęczone.
Co zrobiłem: przedni pasek ramki owiewki wyciąłem z zapasu koloru (dłuższy). Z drugiej wytłoczki tym razem już porządnie dosztukowałem sobie odsuwaną część kabiny i poskładałem razem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I brnę dalej, pojawia się broda:

Obrazek

pdr.
Bes.
1 x

Awatar użytkownika
tofiki
Posty: 113
Rejestracja: pt maja 11 2007, 19:37
Lokalizacja: Ruda Śląska OSP REMIZA
x 2

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: tofiki » śr paź 11 2017, 9:00

Nie poddawaj się walcz dalej będzie lepiej
0 x

Awatar użytkownika
szelmek
Posty: 267
Rejestracja: czw sie 14 2003, 22:31
Lokalizacja: Pruszków
x 1

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: szelmek » śr paź 11 2017, 12:42

Obrazek

Tak jak napisałeś, tylne okienko sięga niżej, prowadnice też powinny być niżej.
Ładnie wybrnąłeś
0 x
Wszyscy chcą Twego dobra, nie daj go sobie odebrać,

Awatar użytkownika
bestialsko
Posty: 14
Rejestracja: sob lut 20 2010, 16:23
Lokalizacja: Kraków
x 5

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: bestialsko » sob paź 14 2017, 21:20

Hi

Sklejam dalej, model dostanie moja 4-letnia siostrzenica. Ciężko dać z siebie 100% kiedy na modelu położyło się już lagę.
Usterzenie pionowe - OK ale ostatnia wręga/szkielet statecznika pionowego ma kształt gruszki, dodatkowo poszycie zaprojektowane jest na styk do wręgi w związku z czym dostajemy takie ładne czarne pola (łatwo można to ogarnąć ostatnią wręgę wycinając prosto a naddatek poszycia ukryć pod statecznikiem):

Obrazek

Ster kierunku ma oddzielnie narysowany trymer i miejsce pod światło pozycyjne, ale tylko z jednej strony. Coś tu jest chyba do samodzielnego wykonania ale ja tego nie ogarniam więc skleiłem jak jest. To zaokrąglenie u dołu trzeba sobie we własnym zakresie przerobić:

Obrazek

Stery wysokości - gratis drugi lewy. Prawy chyba jest do dokupienia osobno albo można wyciąć z uproszczonej wersji:

Obrazek

I uwaga - wszystkie segmenty kadłuba pasują do siebie oprócz ostatniego. Nie sprawdziłem i mi się napisy oczywiście rozjechały. Ale krawędzie natarcia klejone na styk powoli ogarniam:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pracuję nad poprawą jakości zdjęć również, następne będą lepsze. Dokupię jeszcze 2 żarówki do doświetlenia z góry i z przodu.

Pzdr.
Bes.
0 x

Awatar użytkownika
bestialsko
Posty: 14
Rejestracja: sob lut 20 2010, 16:23
Lokalizacja: Kraków
x 5

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: bestialsko » śr paź 25 2017, 1:42

Hej

Skleiłem punkt kulminacyjny każdego Spitfire-a czyli te eliptyczne w obrysie skrzydła. I lewą i prawą krawędź natarcia mocno zmęczyłem i już się tłumaczę. Dolne poszycia skleiłem razem z centropłatem i do tego doklejałem górne. Z prawej strony błędnie założyłem, że lepiej będzie kleić poszycie od krawędzi spływu jednocześnie całe przyklejając do szkieletu. O ile w stosunku do centropłata wyszło równo to sama krawędź natarcia się do końca nie zeszła i przy docinaniu i szlifowaniu troszkę ją pogniotłem. Z kolei z lewej strony zacząłem już od przodu, kleiłem tylko po obwodzie i wyszło znacznie lepiej ale okazało się, że przesadziłem z papierem ściernym i samo łączenie też jest nieco pogniecione i nie idealnie eliptyczne. Sam szkielet jest nieco wątły i praktycznie nie ma go w końcówkach, co nie pomaga.Zadowolony jestem za to z chłodnic i osłon działek, udało mi się to zrobić czysto.
Mam odczucie, że poszycie górne i dolne jest tej samej długości, przez co rozjeżdżają się miejsca pod lufy działek i km-y. Wyszło mi to dokładnie tak samo z obu stron czyli jest szansa, że po prostu w długości poszycia nie jest uwzględniony kształt poszycia centropłata, który determinuje wznios.
Zdjęcia:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bes.
0 x

Awatar użytkownika
bestialsko
Posty: 14
Rejestracja: sob lut 20 2010, 16:23
Lokalizacja: Kraków
x 5

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: bestialsko » ndz gru 03 2017, 22:39

Hej!

Skończyłem. Skopałem osłonę filtra a i czasu też nie mam za dużo na rozkładanie i składanie studia, to relacja padła troskę.
Model jest dziwny. Byłby naprawdę niezłym i prostym modelem Spitfire-a ale...
1) ta nieszczęsna owiewka, okienko i szyny do odsuwania owiewki
2) poszycie stateczników kończące się równo ze szkieletem
3) dziwny kształt końca kadłuba (tam gdzie przychodzi ster kierunku)
4) wątły szkielet z przodu kadłuba
5) za mało szkieletu w skrzydłach i brak podparcia dla krawędzi natarcia
6) część wręg osłony filtra przeciwpyłowego wiszące w powietrzu
7) niedoróbki (źle rozrysowany trymer steru kierunku, 2 lewe stery wysokości, łopaty śmigła, zaślepki działek i jeszcze coś by się znalazło)
8) podwozie: wydaje mi się, że wnęki podwozia wkleiłem dobrze ale samolot siedzi jakby był srogo natankowany i osłony podwozia przycinałem gdzieś z pół centymetra :)


Sporo jak na model wydany kilka razy w MPmodel i ProArte.
Niemniej jednak model możliwy do sklejenia na czysto - ale to dla masochistów którzy tak jak ja skusili się na wyjątkowość malowania. W żadnym wypadku nie nalazłem go jako przyjemnego i prostego modelu - a jest nieskomplikowany.
Obrazki:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrówki!
1 x

Jacek
Posty: 58
Rejestracja: ndz paź 25 2015, 18:01

Re: [R] Spitfire Vc (trop), CGS, Cressy, Australia - MPModel 1/33

Post autor: Jacek » śr gru 06 2017, 9:01

:papa: Cześć.Bardzo ładny model ,biorąc pod uwagę błędy jakie posiadał poradziłeś sobie z nim wyśmienicie.Mam z tego wydawnictwa spita na pływakach i wiem już co mnie czeka przy budowie.Gratuluję bardzo fajnego modelu w kolekcji-pozdrawiam Jacek1971.
0 x

ODPOWIEDZ