Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

wszystko o modelach kartonowych

Moderatorzy: laszlik, kartonwork, Tomasz D.

Awatar użytkownika
damonn
Posty: 20
Rejestracja: czw paź 09 2003, 23:36
Lokalizacja: Kraków

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: damonn » wt maja 23 2017, 22:27

Czy aby czasem nie za dużo uwagi poświęcasz temu projektowi? Przecież to bardzo przeciętny model, po co marnować czas.

"Na koniec powiem wam coś mimo woli, Wieść przykra i być może was zaboli. Chodź byście nie wiem jak się starali, To nie zrobicie z Tico Ferrari!"
Kabaret Młodych Panów
0 x
damonn

Awatar użytkownika
Rafael
Posty: 96
Rejestracja: pt mar 07 2003, 23:30
Lokalizacja: Lodz

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: Rafael » śr maja 24 2017, 8:28

A ja tam kibicuje :) Co ciekawe, juz jakis czas temu rozgrzebalem ten model z mysla o oblednej waloryzacji (co zabierze sporo czasu i pomysl musi dojrzec) i odrobine nie rozumiem, gdzie tu marnowanie czasu. Owszem, gdyby bylo nowe super-hiper opracowanie, to i owszem. Ale nie ma. A projektowac nie kazdy potrafi...
0 x
Pozdrowienia

Rafael

Samoloty IIWW, a czasem inne "ciekawoski" :)

Awatar użytkownika
gk
Posty: 756
Rejestracja: wt sie 19 2003, 15:53
Lokalizacja: Krosno
x 6

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: gk » czw maja 25 2017, 22:24

o... frapująca ta pikowana kołdra.
Chusteczkę to naklejałeś na jakiś papier, czy sama trzyma kształty pod wpływem farby?

pzdr Grzegorz
0 x

Awatar użytkownika
Diogenes
Posty: 210
Rejestracja: czw maja 20 2010, 23:41
Lokalizacja: Weihersfrey
x 10

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: Diogenes » czw maja 25 2017, 23:11

siemano,

miałem się nie odzywać aż nie będę miał czegoś konkretnego do pokazania, no jednak głupio tak nie odpowiadać.

damonn - uważam, że nie ma wielu gorszych rzeczy na świecie niż robota na odp..., dlatego jak już się za coś zabieram to staram się zrobić to najlepiej jak potrafię, a to kosztuje czas.

Rafael - nie przechwalał bym się, że waloryzuję, tak sobie trochę uplastyczniam. Mam jednak plana, żeby zrobić mu to i owo. Nie opowiadam, bo nie wiem na ile się to uda. Jednak już na tym etapie zaliczyłem fakapa - nie będzie połączenia przedziału transportowego z kabiną pilotów, a powinno być. W oryginale piloci mogli zasmarkane chusteczki wyrzucać pasażerom pod nogi.

gk - olejnica jest magiczna smarkała trzyma fakturę bez podklejania. Na focie panele są podklejone, a szmata bez żadnej podkładki. Tylko zrobiłem tak: Nie bawiłem się aero, jechałem pędzlem, zżarło farby w opór, poschło sobie z 12h, potem wrzuciłem chusteczkę w książkę i pod stertę książek, a tych u mnie dostatek. Po takim leżakowaniu, które nawiasem mówiąc pewnie było niepotrzebne, wygląda jak wygląda. To się nagadałem.

Obrazek

Super ekstra makro pokazuje, że wycinałem po browarze, albo i dwóch. Mimo, że niewiele z tego będzie widać po zmontowaniu to jednak trochę mi wstyd.

pozdro
dla was
łukasz
0 x
- The Truth is…?
- …that there is no Truth. There is only an agreement about it.

klint
Posty: 269
Rejestracja: ndz lut 07 2010, 13:51
Lokalizacja: Ruda Śląska
x 6

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: klint » sob cze 03 2017, 17:15

Widzę że kolega też nie idzie na łatwiznę, dawaj dawaj miło popatrzeć na to ile serca się wkłada w tą makulaturę :lol:

Pozdrawiam Piotr.
0 x
Ukończony
Ty2
Wagon platforma 401Zb

Na warsztacie
Okz 32

Awatar użytkownika
Viking_BB
Posty: 292
Rejestracja: pt maja 08 2015, 7:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała
x 7

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: Viking_BB » sob cze 17 2017, 11:11

Skoro tu już jestem, to trochę ci pokadzę :) Robienie wypaśnego modelu z prostej wycinanki zawsze mnie kręciło najbardziej w całym tym hobby – ergo ciekaw jestem Twoich poczynań. Podoba mi się ten patent na tapicerkę, mam tylko pytanie, bo albo przeoczyłem, albo jestem tępawy: te szwy nagniatasz czymś długim jednorazowo (np liniałem stalowym), czy "rysujesz" po materiale czymś gniotąco-niepiszącym?
0 x
Pozdrowienia z Beskidów
----------------------
Dumny właściciel portalu: Kartonowa Kolej
Dumny członek grupy: Bielska Strefa Modelarska

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości