Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

wszystko o modelach kartonowych

Moderatorzy: Tomasz D., laszlik, kartonwork

Awatar użytkownika
Diogenes
Posty: 211
Rejestracja: czw maja 20 2010, 23:41
Lokalizacja: Weihersfrey
x 10

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: Diogenes » ndz sty 01 2017, 17:45

siemano,
w nowym ekstra roku 2017, byleby żadni współcześni bolszewicy z białymi nie wyrzynali się nam jak 100 lat temu (i nie chcieliby zrobić nam rewolucji - dla odmiany konserwatywnej), to nie będzie tak źle.

A tym czasem borem lasem mam jedno zdjęcie:

Obrazek

Miałem to wysłać wam jeszcze w tamtym roku, ale tak się okazało, że rozmaite okoliczności obiektywne uniemożliwiły mi właściwy kontakt z rzeczywistością i musiałem przeczekać do momentu aż z marchwi powstałem i oto jest zestaw, docelowo 9, jeszcze niekompletnych klamer czy czego tam, żeby pasażerowie nie powypadali.

księgowości ciąg dalszy:
części z wycinanki - 0
części wymyślonych - 162


Szanowni, szanowni - okładka obśmiana i nie chce mi się o tym więcej pisać. Dodać tylko mogę, gdybym w tym modelu miał tylko takie problemy, to sam by się robił.

pozdro 100 i ekstrahapynjujeru.
Ostatnio zmieniony śr lip 05 2017, 23:14 przez Diogenes, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x
- The Truth is…?
- …that there is no Truth. There is only an agreement about it.

Awatar użytkownika
Diogenes
Posty: 211
Rejestracja: czw maja 20 2010, 23:41
Lokalizacja: Weihersfrey
x 10

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: Diogenes » wt kwie 11 2017, 18:43

hej men,

kwartał minął, zrobione niewiele, a do pokazania w zasadzie nic. No może kilka albinosów:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W odcinku występowały - teczka na dokumenty ważne, dwie apteczki z bandażami innymi gadźetami oraz gaśnica na wypadek pożaru lub w razie konieczności przywalenia komuś w pokrywkę.

zapomniałbym o liczydełku:
części z wycinanki - 0
części wymyślonych - 177

pozdro for ju ol
Ostatnio zmieniony śr lip 05 2017, 23:16 przez Diogenes, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x
- The Truth is…?
- …that there is no Truth. There is only an agreement about it.

Awatar użytkownika
Diogenes
Posty: 211
Rejestracja: czw maja 20 2010, 23:41
Lokalizacja: Weihersfrey
x 10

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: Diogenes » śr kwie 26 2017, 21:17

Cześć człowieki,

nienawidzę swojego aparatu. Szlag. 100 tys. lumenów, a ten ustawia iso na wartość milion. Koniec marudzenia.

Skleciłem taką jakby skrzynkę na ekipę kilku chłopaków. Kormoran przy tym latadle to była fraszka. Okazało się, że karton ma sierść, jakaś futerkowa odmiana papieru, jedna warstwa caponu tego futra nie zlikwidowała. Ale z tym to sobie akurat poradzę, oj pójdzie chemii że hej.

Meritum jest to, że autor przewidział wnętrze przedziału, nawet zaproponował fotele pasażerom, tylko, że te fotele to wziął chyba z projektu takiego auta - tarpan się nazywało. Sam przedział transportowy został zaproponowany w wersji dla pigmejów, strop na wysokości 1,5 meterka. Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności i to, że każdy czas ma swoje prawa - lata dziewięćdziesiąte miały swoje, współczesność ma swoje, to ja poczułem się zobowiązany by trochę to wnętrze uplastycznić. Mam zatem pudło teraz trza je wyciągnąć, wytapicerować, siedziska wstawić i inne sprzęty. I na to zejdzie czasu i myślenia.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I jeszcze się okazało, niestety na tych zdjęciach, nic nie pokazujących nie widać tego, że retusz za bardzo rozcieńczyłem, albo karton za mało zaimpregnowałem i farba przez krawędź wnika we wnętrze, przez to miejscami retuszowane elementy wyglądają jakbym je mazał pędzlem rozmiar 10. A mogłem se jakiegoś mistewicza wybrać do sklejenia - nie; zachciało mi się egzotyka.

podro drodzy koledzy
Ostatnio zmieniony śr lip 05 2017, 23:18 przez Diogenes, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x
- The Truth is…?
- …that there is no Truth. There is only an agreement about it.

Awatar użytkownika
gk
Posty: 769
Rejestracja: wt sie 19 2003, 15:53
Lokalizacja: Krosno
x 10

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: gk » śr kwie 26 2017, 21:42

Diogenes pisze:
śr kwie 26 2017, 21:17
...niestety na tych zdjęciach, nic nie pokazujących nie widać tego, że retusz za bardzo rozcieńczyłem, albo karton za mało zaimpregnowałem i farba przez krawędź wnika we wnętrze, przez to miejscami retuszowane elementy wyglądają jakbym je mazał pędzlem rozmiar 10...
To by znaczyło, że retuszujesz olejnicą ?
Z mych doświadczeń wynika, że rozcieńczalnik olejnych farb najbardziej wnika w karton. We współczesnych wycinankach nie ma to większego znaczenia bo jakość kartonu jest dobra i jakoś za bardzo nie pije. I nawet fajnie to wychodzi i retusz się nie ściera. Farby akrylowe nawet mocno rozcieńczone nie wnikają jakoś szczególnie w krawędź.
Jednak przy takim zabytku jaki uskuteczniasz to pewnie Humbrol rozcieńczony terpentyną wciągnęłoby co najmniej do środka segmentu :haha:
Choć nie jest to aż taki zabytek. Poprzednie Twe pływadło TO był zabytek klasy "0".

Na zdjęciach faktycznie nic nie widać z tego co piszesz :haha:

pzdr Grzegorz
0 x

Awatar użytkownika
QN
Posty: 782
Rejestracja: czw gru 04 2003, 8:29
Lokalizacja: Stasi Las
x 15

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: QN » czw kwie 27 2017, 18:02

Jak patrzę na jakość wykonania, to ciągle się zastanawiam, dlaczego nie jakiś normalny model we współczesnym wykonaniu...

Aż taki masz sentyment do staroci?
0 x

Awatar użytkownika
piotter
Posty: 200
Rejestracja: ndz lis 20 2005, 14:42

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: piotter » pt kwie 28 2017, 20:17

Jedyne co by mnie przekonało do takiego wykonania to temat.
Jakiś niespotykany nigdzie indziej rodzynek. Przedmiotowy Westland jest wyjątkowy na pewno.
Patrząc jednak na twój wkład pracy mam wrażenie że zrobiłbyś tego vrtulnika lepiej i szybciej od podstaw.
Tak czy siak - podziwiam szczerze. :)
0 x
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Awatar użytkownika
Diogenes
Posty: 211
Rejestracja: czw maja 20 2010, 23:41
Lokalizacja: Weihersfrey
x 10

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: Diogenes » sob kwie 29 2017, 20:39

Cześć,

przede wszystkim dzięki za zainteresowanie i komentarze. Zawsze to miło przeczytać coś napisanego z sensem.

gk: to tu lepiej widać jak pownikało, wygląda jakby przeszło tędy dwóch polskich mechaników po łokcie uwalonych towotem i starym olejem z przekładni.

Obrazek

jadę olejnicą, rozcieńczam łajt spiritem. Nie powsiąkało do połowy segmentu, bo jak zauważyłem co się dzieje, to starałem się być ostrożniejszy i nie walić farby w opór.

QN aż tak nie kocham staroci, choć te mają pewną zaletę - cena zawsze jest adekwatna do jakości. Współcześnie często się to rozjeżdża i łatwo dać się wpuścić w maliny. Jednak za każdym razem jak siadam do roboty to sobie powtarzam - to ostatni antyk.

piotter sam do końca nie wiem dlaczego go wybrałem - jest oryginalny, chyba nie ma wielu sklejonych, a te co są to na ogół, mówiąc delikatnie, są całkiem przeciętne.

Będzie to mój drugi MM w życiu i to dopiero początek przygody z nim.

pozdro dla was.
Ostatnio zmieniony śr lip 05 2017, 23:19 przez Diogenes, łącznie zmieniany 2 razy.
0 x
- The Truth is…?
- …that there is no Truth. There is only an agreement about it.

Awatar użytkownika
gk
Posty: 769
Rejestracja: wt sie 19 2003, 15:53
Lokalizacja: Krosno
x 10

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: gk » sob kwie 29 2017, 23:57

Nie dość, że lepiej widać, ale i kolor segmentu z zielonego zmienił się w szary :haha:

Deczko wciągnęło - ewidentnie model wydrukowano na wyrobie z surowców wtórnych. Masz za to naturalny łetering. Kto wie, może summa summarum da to fajny efekt?

pzdr Grzegorz
0 x

Awatar użytkownika
Diogenes
Posty: 211
Rejestracja: czw maja 20 2010, 23:41
Lokalizacja: Weihersfrey
x 10

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: Diogenes » ndz kwie 30 2017, 21:57

jak będzie sprzątał BETONOWY BORSUK

Obrazek

już będzie za późno na skruchę i obietnice poprawy, ON nie bierze jeńców i nie liczy się z przypadkowymi ofiarami. ON dokonuje ataków z chirurgiczną precyzją, ale przy użyciu CAR BOMBY.
Dżihadyści Muad'Dib'a to przy nim niedzielna majówka.
Ostatnio zmieniony śr lip 05 2017, 23:19 przez Diogenes, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x
- The Truth is…?
- …that there is no Truth. There is only an agreement about it.

Awatar użytkownika
laszlik
Posty: 1400
Rejestracja: pn cze 07 2004, 1:42
Lokalizacja: WAW
x 13

Re: Whirlwind HAS.7 czyli zabawka dla dzieci [MM 4/95]. Archeologia stosowana II

Post autor: laszlik » pn maja 01 2017, 22:59

Diogenesu drogi.
Pan rs82 został posprzątany z forum razem ze swoimi wynurzeniami.
Kontynuuj.
Pozdro.
0 x
ZŁO SQUAD

ODPOWIEDZ