[R/G] Precyzyjny Pu29-największy polski parowóz-metr szczęścia

wszystko o modelach kartonowych

Moderatorzy: Tomasz D., laszlik, kartonwork

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kierownik
Posty: 2020
Rejestracja: pn kwie 07 2003, 10:33
Lokalizacja: Ruda Śląska
x 6

Re: [R] Precyzyjny Pu29-największy polski parowóz-metr szczęścia

Post autor: kierownik » sob wrz 10 2016, 21:39

A zatem ciekawostka. Na obrazku "eksperymentalny" - czyli jeden z dwóch Ty23, wyposażonych fabrycznie w Stokery. Rozważano też zastosowanie ich w Pu29, ale powierzchnia rusztu mniejsza niż 5 metrów nie uzasadniła jednak takiej potrzeby.
Widzimy płyty zderzakowe, co ciekawe - nie są płaskie. Pomagają swoim kształtem centrować tender z parowozem, ale też redukować skutki uderzeń w ruchu. Do tego instalacja olejowa, a całkiem pod spodem - rynienki. Mają za zadanie odprowadzić kapiący olej jak najdalej poza strefę szyny, bliżej środka torowiska.
Obrazek
0 x

Awatar użytkownika
draccus
Posty: 445
Rejestracja: śr mar 18 2009, 21:07
Lokalizacja: Łódź
x 2

Re: [R] Precyzyjny Pu29-największy polski parowóz-metr szczęścia

Post autor: draccus » sob wrz 10 2016, 22:56

Dokładnie o tych rynienkach wspomniałem. W Pu29 chyba takowe też były fabrycznie zamontowane ewentualnie później mogły z wiekiem przestać istnieć gdyż strawiła je rdza i w obecnym muzealnym egzemplarzu ich nie ma. Jak kierownik niby takie mały element miał istotną funkcję olej na powierzchni po której porusza się pojazd to niezbyt dobre połączenie :)
Dzięki kierowniku za fotkę trzeba będzie ją włączyć do kolekcji.
0 x
Pozdrawiam :D
Na warsztacie
Ty51-1
Galeria
Schienenwolf|Liebherr 954 Litronic |Ghs|SSyms

Awatar użytkownika
kierownik
Posty: 2020
Rejestracja: pn kwie 07 2003, 10:33
Lokalizacja: Ruda Śląska
x 6

Re: [R] Precyzyjny Pu29-największy polski parowóz-metr szczęścia

Post autor: kierownik » ndz wrz 11 2016, 8:51

Na stronie NAC jest "druga strona" tego połączenia:
https://audiovis.nac.gov.pl/i/PIC/PIC_1-G-2952-1.jpg
Moim zdaniem takie rynienki były normą. Oczywiście - tu kieruję myśl do Mariusza - odmalowując parowóz muzealny pousuwano wiele rzeczy, które dla całości wydały się zbędnymi, niepotrzebnie wydłużającymi czas i nakład prac renowacyjnych. Być może malujący nie mieli nawet pojęcia co to takiego, a jeżeli mieli, to zrezygnowali z tego świadomie.
0 x

Awatar użytkownika
Precyzyjny
Posty: 543
Rejestracja: pt maja 19 2006, 12:22
Lokalizacja: Polska
x 8

Re: [R] Precyzyjny Pu29-największy polski parowóz-metr szczęścia

Post autor: Precyzyjny » ndz wrz 11 2016, 15:30

Dzięki Kierowniku za fotki. Możliwe, że odbudowując parowóz, pominięto te rynienki, bo nie ma po nich najmniejszego śladu.
Tak to dzisiaj wygląda, widoki z boku, od przodu i od dołu:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ja też nie miałem pojęcia, że coś takiego mogło być przymocowane, dorobić takie elementy, to żaden problem. Skoro Kierownik pisze, że montowanie takich rynienek było normą, to znaczy, że musiały być :)
0 x
Pozdrawiam
Precyzyjny

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

* * *
Obrazek

Awatar użytkownika
kierownik
Posty: 2020
Rejestracja: pn kwie 07 2003, 10:33
Lokalizacja: Ruda Śląska
x 6

Re: [R] Precyzyjny Pu29-największy polski parowóz-metr szczęścia

Post autor: kierownik » ndz wrz 11 2016, 17:27

Pewności stuprocentowej nie mam, ale przy takiej zaawansowanej konstrukcji wydaje się to logicznym. Ciekawe - żaden dostępny rysunek nie pokazuje nawet smarowniczki, a w przypadku innych parowozów na takich rzutach smarowniczki i blaszki są.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
0 x

Robert_B.
Posty: 226
Rejestracja: czw mar 26 2009, 22:23
Lokalizacja: Wrocław

Re: [R] Precyzyjny Pu29-największy polski parowóz-metr szczęścia

Post autor: Robert_B. » ndz wrz 11 2016, 20:56

Nie zdziwiłbym się, gdyby faktycznie nie było, ale możebyć przy którejś z napraw zostało zamontowane.
Obrazek
0 x
Jeżeli czegoś nie da się zrobić, potrzebny jest ktoś, kto o tym nie wie – przyjdzie i to zrobi.
Obrazek

Awatar użytkownika
Precyzyjny
Posty: 543
Rejestracja: pt maja 19 2006, 12:22
Lokalizacja: Polska
x 8

Re: [R] Precyzyjny Pu29-największy polski parowóz-metr szczęścia

Post autor: Precyzyjny » pn wrz 12 2016, 11:35

No to teraz tak "namieszaliście", że nie wiem, czy ta rynienka mogła być, robić ją, czy nie. Niby dużo roboty nie jest, ale malutkie to i tak niewiele będzie widać. Ma ktoś może fotkę z podobnym parowozem Pt31 (tender jest identyczny), na którym widać taką rynienkę ?
0 x
Pozdrawiam
Precyzyjny

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

* * *
Obrazek

Awatar użytkownika
kierownik
Posty: 2020
Rejestracja: pn kwie 07 2003, 10:33
Lokalizacja: Ruda Śląska
x 6

Re: [R] Precyzyjny Pu29-największy polski parowóz-metr szczęścia

Post autor: kierownik » pn wrz 12 2016, 15:03

Zdjęcie Pt31 z Jaworzyny. Niestety bardziej współczesne.
http://www.aparaty.tradycyjne.net/konku ... g?id=73204

Nie ma nic nawet w tym pobieżnym opisie oprócz tego, że w stosunku do innych parowozów Pu29 ma zwiększony rozstaw tych zderzaczków:
http://winntbg.bg.agh.edu.pl/skrypty4/0 ... 2_1933.pdf
0 x

uboottd
Posty: 275
Rejestracja: pn lut 16 2004, 0:57

Re: [R] Precyzyjny Pu29-największy polski parowóz-metr szczęścia

Post autor: uboottd » pn wrz 12 2016, 16:49

To ja dam inne przypuszczenie: Pt31, Pt47, Ol49 i Ty51 maja taki sam rozstaw zderzaków co Pu29 - 1050mm . Ty23 ma mniejszy (750mm), innych na razie nie moge ustalić. Może dopiero jak zaczęto stosować ten szerszy rozstaw, a wychodzi że Pu29 był pierwszy który taki miał, to się okazało w trakcie eksploatacji że te rynienki są jednak potrzebne. Tyle że też z czasem - w planach Pt31 i Pt47 ich nie ma, Ol49 i Ty51 już je mają w planach. Myśle że trzeby by popatrzeć czy Pt47 je maja - jak nie to Pu29 i Pt31 tez najpewniej nie, jeśli mają no to na dwoje babka wróżyła - czy modyfikację wprowadzano tylko na Pt47 czy na innych też.

EDIT: Pt47 ma te rynienki jednak w planach. Za gorąco za oknem ;-) Czyli powojenne mają...
0 x

Awatar użytkownika
Precyzyjny
Posty: 543
Rejestracja: pt maja 19 2006, 12:22
Lokalizacja: Polska
x 8

Re: [R] Precyzyjny Pu29-największy polski parowóz-metr szczęścia

Post autor: Precyzyjny » pn wrz 12 2016, 17:40

Po wojnie Pu29-1 był jedynym parowozem z tej serii, więc możliwe też, że nikt sobie rynienkami głowy nie zawracał, bo było szkoda zachodu tylko dla jednej maszyny.

A na potwierdzenie, że nie w każdym parowozie takie rynienki były, to oto zdjęcie, zrobione osobiście przeze mnie w Wolsztynie:

Obrazek

Na fotce połączenie między tendrem, a parowozem Pm36-2, czyli "Piękną Heleną". Zdjęcie zrobione, kiedy parowóz był czynny, jak widać rynienek nie ma, płyty zderzakowe są mniej więcej w podobnej odległości od osi parowozu co koła, a kapało sporo. Ale "Helena" po wojnie też była tylko w jednym egzemplarzu, więc może moja teoria, że jak jest tylko jeden, to niech sobie kapie, nie jest tak całkiem bez sensu ?

Skoro nie wiadomo, czy te rynienki faktycznie były, to pierniczę, nie robię ich. Niech się olej kapie na tory, będą ciekawsze, takie poplamione.
0 x
Pozdrawiam
Precyzyjny

Na warsztacie: parowóz Pu29

Ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30

* * *
Obrazek

ODPOWIEDZ