Poradnik - proste pomysły na super efekty

wszystko o modelach kartonowych

Moderatorzy: Tomasz D., laszlik, kartonwork

Awatar użytkownika
amz20
Posty: 142
Rejestracja: pn sty 19 2009, 21:21
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: amz20 » śr wrz 24 2014, 23:06

poszukaj cienkościennej rurki o odpowiadającej Ci średnicy , zrób na szlifierce fazkę na ostro i kółeczka wyciskaj najlepiej w imadle - włala.
Pzdr
0 x
Zanim pierdoło przykleisz siedem razy przymierz .

Awatar użytkownika
bigtank
Posty: 494
Rejestracja: pn lis 01 2004, 16:35
Lokalizacja: wrocław
x 2

Sprężyny

Post autor: bigtank » sob wrz 27 2014, 21:33

Myślę że to łatwy sposób na wykonanie identycznych i równych sprężynek np do modelu Renault FT.
Potrzebne są różnej grubości miedziane druty z transformatorów czy innych cewek oraz ośki o różnej średnicy, mogą być mniejsze wiertełka, igły do strzykawek itp podobne cusie.... Na fotach takie ciut większe sprężyny do skali 1/15. Te moje nawet dość fajnie sprężynują mimo że z miedzianego drutu. Większy skok sprężynek - nawijamy 3 druciki...........
Na dolnych zdjęciach mniejsze sprężynki nawinięte na ośkę 2 oraz 2,5 mm
Andrzej

Obrazek

Odliczamy tyle zwojów ile jest potrzebne x 2 oczywiście parzysto musi być :) i odcinamy
Obrazek
Podważamy jeden zwój i odkręcamy. Cieńsze sprężynki trochę trudniej zacząć odwijać...

Obrazek

I gotowe....
Obrazek

I na modelu po małym tuningu
Obrazek

Obrazek

Obrazek
0 x
Na tapecie Kalaruszek
http://bigtank120.blogspot.com/

Golba
Posty: 19
Rejestracja: śr paź 22 2014, 15:44
Lokalizacja: Bielawa

szpachla

Post autor: Golba » czw paź 23 2014, 23:28

Mam pytanko odnośnie szpachli. Podczas sklejania i pozniejszego malowania karton odksztalcil się nieznacznie. Wygląda to nie za ciekawie. Wiec czy jak poszpachluje całość samochodowa nie popęka ona? Na forum czytałem tylko odnośnie wreg ale okrętu teraz nie robie.
0 x

andrzejikarp
x 1

Post autor: andrzejikarp » pt paź 24 2014, 14:06

Świetny post, pozdrawiam! :)
0 x

Awatar użytkownika
draccus
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 18 2009, 21:07
Lokalizacja: Łódź
x 2

Post autor: draccus » śr lis 05 2014, 17:59

Witam

Kolega forumowy Januszmk natchnął mnie na pewien pomysł którym chciałbym się podzielić. Mam nadzieję że nie pogniewa się że wykorzystam po części jego zdjęcia.
Chodzi bowiem o wykonanie stopni w jego wagonie. Zamiast wycinać to laserowo i kombinować do mej głowy wpadła myśl o leżącej gdzieś na dnie szuflady tekturce.
Poniżej owe stopnie

Obrazek Obrazek

Natomiast tutaj do złudzenia przypominająca wzór tekturka falista o gr.1mm przecięta na pół.

Obrazek

Tekturkę tą można znaleźć m.in. w opakowaniach kosmetyków.

Mam nadzieję że się przyda :)
0 x
Pozdrawiam :D
Na warsztacie
Ty51-1
Galeria
Schienenwolf|Liebherr 954 Litronic |Ghs|SSyms

Awatar użytkownika
januszmk
Posty: 129
Rejestracja: pn lut 14 2011, 19:02
Lokalizacja: Knurów

Post autor: januszmk » czw lis 06 2014, 17:42

Dziękuję draccus za pomysł ,myślę ze to może się sprawdzić ;- .
Od zaraz zaczynam polowanie na odpowiednie opakowania .Jeżeli ktoś z modelarzy miałby inny pomysł na wykonanie tych stopni będę wdzięczny.
Janusz
0 x

Awatar użytkownika
arklas
Posty: 102
Rejestracja: sob wrz 01 2012, 18:58

Post autor: arklas » czw lis 06 2014, 20:57

Niektóre ciasteczka są pakowane w pojedynczy papier falisty. Tylko trzeba trafić niezniszczone (niepogniecione) opakowanie.
0 x
Obrazek

Awatar użytkownika
januszmk
Posty: 129
Rejestracja: pn lut 14 2011, 19:02
Lokalizacja: Knurów

Post autor: januszmk » pt lut 06 2015, 16:10

Witam .
Kolega draccus podsunął pomysł jak można samodzielnie wykonać stopnie w wagonie ,którego relację prowadzę na forum. Pomyślałem sobie ,że warto pokazać jak to wykonać w praktyce. Kto wie ,być może podobne stopnie są w innych typach pasażerskich wagonów kolejowych ,więc będzie to jak znalazł ;-).
Musimy zaopatrzyć się w tekturkę falistą ,(taką znalazłem w sklepie spożywczym )im drobniejsza tym lepsza.Zanim potniemy tekturkę na paski o szerokości 1mm musimy ją zaimpregnować wewnątrz klejem typu kropelka -ułatwi to dokładność cięcia
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
jak widać na zdjęciach każdy stopień składa się z czterech sklejonych ze sobą pasków ,następnie oklejone po obwodzie paskiem brystolu o szerokości 1mm.
Po dwa stopnie doklejamy do wieszaków i taki komplet gotowy jest do malowania .Efekt końcowy wygląda tak
Obrazek Obrazek Obrazek
Pozdrawiam Janusz
0 x

Awatar użytkownika
draccus
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 18 2009, 21:07
Lokalizacja: Łódź
x 2

Post autor: draccus » pt lut 06 2015, 18:16

Wygląda to naprawdę fajnie. A jak tam zabawa z kalkomanią :)
0 x
Pozdrawiam :D
Na warsztacie
Ty51-1
Galeria
Schienenwolf|Liebherr 954 Litronic |Ghs|SSyms

Awatar użytkownika
Syzyf
Posty: 736
Rejestracja: wt lis 30 2004, 10:46

Post autor: Syzyf » pt wrz 25 2015, 20:28

Usuwanie "chromu" z elementów plastikowych

W modelach plastikowych jest czasem potrzeba usunięcia srebrzystej powłoki z "chromowanych" elementów, bo np. komuś zachce się pomalować je na inny kolor.
Taki problem miał mój syn, więc przeszukał internet w poszukiwaniu specyfików, które to usuwają. Znalazł kilka: "kret", płyn hamulcowy i pianka do czyszczenia piekarnika "Cleanlux". Niestety żadnego z nich nie mieliśmy, więc wypróbowaliśmy to, co było pod ręką. Celnym strzałem był środek do trawienia elektronicznych płytek drukowanych, czyli nadsiarczan sodu zwany też B327. Można go bez problemu kupić w sklepach elektronicznych, czy w internecie w cenie ok. 5 zł za 100g. Może komuś się przyda taka informacja, bo nie natknęliśmy się na wykorzystanie tego specyfiku w takim celu.

Zrobiliśmy tak: płaska łyżeczka B327 (ok. 5-7g) została wsypana do małego woreczka foliowego z zamknięciem, zalana małą ilością ciepłej wody z kranu i rozpuszczona. Nie warto rozpuszczać całości opakowania (100g), bo w tym stanie ma ograniczoną trwałość do kilku miesięcy (w stanie sypkim kilka lat). Potem do woreczka trafiły 4 "chromowane" felgi auta (Forda Mustanga GT2005 1:24 Revella). Zostały zamknięte tak, aby wypchnąć ze środka powietrze, czyli aby były kompletnie zanurzone. Usuwanie tym środkiem w temperaturze pokojowej trwa kilkanaście godzin. Co jakiś czas można woreczkiem trochę potrząsnąć, aby środek dotarł do wszystkich miejsc.
Cała srebrzysta powłoka rozpuściła się, nie uszkadzając plastiku.
Fotorelacja:

ObrazekObrazekObrazek
ObrazekObrazek
0 x
Moje modele: archiwum

ODPOWIEDZ