Witam.
W internecie przeczytałem coś takiego:
Czyli to otwory na nity były zeszlifowane, a nie same nity. Tak więc powycinam nity z cienkiego papieru aby było widać po pomalowaniu, że jednostka w ogóle była nitowana.
Na szczęście już nie trzeba, bo jednostka została wydobyta w 2000r.
Co do udostępniania, to jeszcze muszę się podszkolić w czymś CAD-owym, bo w moim programie bardzo trudno robi się rysunki złożeniowe ukazujące tylko krawędzie i na dodatek w grafice wektorowej. Wiem, że skala trochę dziwna ,ale najmniejsza oficjalna skala okrętowa jaką znam (z wikipedii) to 1/100, a w niej łodź byłaby troszkę za mała.
Pozdrawiam.
P.S. Tutaj jest łódź podwodna w skali 1/25, więc skala nie jest raczej bardzo udziwniona.
Dodaj do słownika |